Sto dni rządu, trzy dekady Tuska. I pytania o sto konkretów [Tematy Tygodnika]

Właśnie mija sto dni rządów koalicji 15 października z premierem Donaldem Tuskiem na czele. To dobra okazja, żeby przyjrzeć się jemu samemu – w polskiej polityce obecnemu od trzech dekad.
Donald Tusk, luty 2024 r. / Fot. Beata Zawrzel / Reporter
Donald Tusk, luty 2024 r. / Fot. Beata Zawrzel / Reporter

W tym miejscu powinny wyświetlić się multimedia. Nie jest to jednak możliwe ze względu na Pani/Pana wybór preferencji plików cookies. W przypadku chęci wyświetlenia całości materiału wraz z multimediami niezbędna jest zmiana wybranych wcześniej preferencji.

Zmień ustawienia plików cookies

Opowiadają publicyści polityczni „Tygodnika Powszechnego”: Marek Kęskrawiec, szef działu Kraj, oraz Piotr Śmiłowicz, korespondent sejmowy „TP”.

W Podkaście Tygodnika Powszechnego co tydzień rozmawiamy o najważniejszych tematach „Tygodnika” z autorami, dziennikarzami i komentatorami. Zaprasza Michał Kuźmiński.

CZYTAJ TAKŻE: Piotr Śmiłowicz: Sto dni rządu, 30 lat polityki: jak się zmieniał Donald Tusk

Produkcja i muzyka: Michał Woźniak

Słuchaj naszych podcastów:

Jeśli lubisz nasze podcasty, wspieraj nas na Patronite »

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”