Reklama

Spokojny jak Walijczyk

22.09.2014
Czyta się kilka minut
Prof. Roger Scully, politolog: Większość Walijczyków jest zadowolona, że są częścią Zjednoczonego Królestwa. Choć jeśli autonomia Szkocji będzie rozszerzona, ludzie u nas pomyślą, że Walii należy się to samo.
P

PATRYCJA BUKALSKA: Większość Szkotów głosowała przeciw niepodległości. Zjednoczone Królestwo to nadal Anglia, Szkocja, Walia i Irlandia Północna. Spodziewał się Pan tego?
ROGER SCULLY: Zawsze sądziłem, że wygrana zwolenników secesji Szkocji jest mało prawdopodobna. W takich referendach konstytucyjnych najczęściej wybieraną opcją jest status quo – zachowanie tego, co jest. Dlatego uważam, że wynik osiągnięty przez szkockich zwolenników niepodległości jest w gruncie rzeczy wynikiem bardzo wysokim. On pomoże im wywierać nacisk na rząd brytyjski w sprawie ich dalszych postulatów.
Co o szkockim wyniku myślą Walijczycy?
Myślę, że w większości są zadowoleni. Jedynym wyjątkiem jest Plaid Cymru – walijska partia narodowa, która miała nadzieję, że Szkoci wybiorą niepodległość. Inne partie polityczne przyjęły wynik z zadowoleniem...

2541

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]