„Rosjanie, płaczemy razem z wami” – kartki takiej treści, a także kwiaty i znicze kładli mieszkańcy Kijowa pod ambasadą Rosji, ku pamięci 224 osób, które zginęły w katastrofie rosyjskiego samolotu na egipskim Synaju.
/ Fot. Sergey Dolzhenko / EPA / PAP
Korespondent moskiewskiej telewizji internetowej „Deszcz” relacjonował, że pod ambasadę przychodziły rodziny z dziećmi, które kładły pluszowe maskotki – samolotem leciało wiele dzieci – i cytował zdanie z jednej kartki: „Nieważne, że Putiny, Girkiny, Motorole i inni zniesławiają wasze imię, płaczemy z wami”. Na profilu społecznościowym telewizji tekst wywołał poruszenie i liczne dyskusje między Rosjanami i Ukraińcami. ©℗
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















