Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Słuchajcie Franciszka

Słuchajcie Franciszka

16.03.2015
Czyta się kilka minut
Mam poczucie, że mój pontyfikat będzie krótki – powiedział papież w wywiadzie udzielonym meksykańskiej telewizji Televisa.
T

To już kolejny raz Franciszek wyznaje, iż jest przekonany, że krótko będzie stał na czele Kościoła. Jak to rozumieć i dlaczego nam to mówi? Komunikat musi zastanawiać, a nawet niepokoić. Świat XXI wieku potrzebuje przecież Franciszka jak powietrza. Jest wstrząsany kryzysami i katastrofami w najgłębszym wymiarze wartości. To nasilenie nienawiści skutkujące nieustannie przemocą i śmiercią. To głęboka przepaść między wycinkiem globu, na którym triumfuje ułatwienie, sukces i perspektywa nieskończonych możliwości, a olbrzymią przestrzenią wykluczonych, czyli niepotrzebnych, wciąż bezsilnie błagających o pomoc. Ten świat potrzebuje pasterza, jakim jest Franciszek – od pierwszego dnia zaskakujący nas własnym świadectwem: świadectwem pasterza szukającego zagubionej owcy, po którą się idzie na peryferie i przynosi tak troskliwie, jak żadną z wiernego stada. Jak mielibyśmy sobie radzić już niebawem bez niego? Czy to Opatrzność sygnalizuje mu w jakiś sposób ten krótki czas, czy też jest to poczucie dojmującej samotności, w jakiej Franciszek dotąd pokazuje nam najważniejsze drogi chrześcijaństwa. Kto bowiem wspiera go tak naprawdę w tej misji? ©

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarka, publicystka, felietonistka, była posłanka. Od 1948 r. związana z „Tygodnikiem Powszechnym”, gdzie do 2008 r. pełniła funkcję zastępczyni redaktora naczelnego, a do 2012 r....

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

czy bez Piotra. Nie przeminie.Smutkiem napawa co innego. O ile papież ma posłuch u świeckich tak najwięcej problemów przysparzają bracia duchowni, szczególnie na wysokich szczebelkach (stołkach). To głownie oni rzucają Kościołowi 'kłody pod nogi'. Chrystus nie opuszcza Kościoła, tylko czasem drogi się rozmijają, bo miłość Chrystusa nie wszystkich przynagla. Tak więc trzeba się trochę natrudzić, aby zobaczyć z kim jada i gdzie przebywa.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]