Słuchajcie Franciszka

„Prośmy Pana o łaskę, abyśmy nie obmawiali, nie krytykowali, nie plotkowali, a chcieli dobra dla wszystkich” – napisał papież Franciszek 7 października na Twitterze.
Czyta się kilka minut

Raz w miesiącu grupa kilkuset krakowian spotyka się w jezuickim kościele św. Barbary przy Małym Rynku na mszy w intencji mężczyzn. Po Eucharystii wierni wychodzą na ulice Krakowa w procesji z Najświętszym Sakramentem. Idący nie wykrzykują żadnych haseł, nie niosą transparentów, do niczego nie namawiają przechodniów. Wierni, na czele z Jezusem Chrystusem, przechodzą w ciszy ul. Floriańską, Plantami, ul. Szewską i przez Rynek Główny wracają do kościoła.

Na początku października grupa kilkunastu osób z Wrocławia, zrzeszonych w „Krucjacie różańcowej”, zorganizowała „protest modlitewny” przeciwko koncertowi grupy Behemoth. Wierni „modlili się przeciwko” obrażaniu Boga i ojczyzny. Jak informuje portal Fronda.pl, podobny „protest modlitewny” odbył się również w Łodzi.

W październikowej mszy w intencji mężczyzn udział wziął bp Grzegorz Ryś. Podczas kazania powiedział: „Pan Jezus nie jest znakiem sprzeciwu. Przeczytajcie sobie Ewangelię (...). Pan Jezus jest znakiem, któremu sprzeciwiać się będą, ale to jest kompletnie co innego. To nie jest tak, że ktoś coś mówi, jeszcze nie skończy, a ja już się sprzeciwiam, bo mam inne zdanie. Cokolwiek mi powiedzą, to ja odpowiadam »nie«. (...) Jezus jest miłością, jest jednością, jest misją ku zjednoczeniu wszystkiego i na nowo (...). My wychodzimy, żeby podjąć wszystkie sprawy Boga w świecie. Bez strachu, bez podejrzliwości, bez jakiejkolwiek agresji. Wychodzimy w przekonaniu, że tam są Boże sprawy”.

Łatwo poddaliśmy się pokusie, by być we współczesnym świecie „znakiem sprzeciwu”. Jednak, jak zwracają uwagę Franciszek i bp Grzegorz Ryś, mamy być raczej „znakiem miłosierdzia”. W proteście i krytyce nie ma nic pociągającego do pójścia za Jezusem.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 43/2014