Słownik wyrazów ratujących życie

MICHAŁ PALUCH, PEDAGOG: Hasła przesyłały dzieci z przedszkoli, szkół, studenci, nauczyciele, pedagodzy, psycholodzy i terapeuci, ale również uczestnicy wojny, np. żołnierz z Bachmutu.
Czyta się kilka minut
 / ARCHIWUM PRYWATNE
/ ARCHIWUM PRYWATNE

PRZEMYSŁAW WILCZYŃSKI: „Słownik wyrazów ratujących życie” – to tytuł zredagowanej i współtworzonej przez Pana, a ogłoszonej właśnie przez Wydawnictwo Naukowe UKSW polsko-ukraińskiej pracy zbiorowej. Jak powstała?

MICHAŁ PALUCH, PEDAGOG: Pomysł zrodził się przy okazji moich kontaktów z nauczycielami, psychologami i terapeutami z obu państw w ramach krajowego Programu Wsparcia Psychologiczno-Pedagogicznego, mającego pomóc w radzeniu sobie ze skutkami pandemii i wojny w polskich szkołach. Do końca października ubiegłego roku zbieraliśmy hasła. Świadectwa przesyłały dzieci z przedszkoli, szkół, studenci, nauczyciele, pedagodzy, psycholodzy i terapeuci, ale również uczestnicy wojny, np. żołnierz z Bachmutu.

Jakie to słowa?

Np. „człowieczeństwo” z pierwszego listu, jaki dostaliśmy. Jego autorka osadziła to słowo w kontekście wiersza Tadeusza Różewicza „Ocalony”. Jednymi z pierwszych haseł były też: „pistolet”, „piwnica” i „Polska”. Po miesiącu mieliśmy 900 słów, kolejne 300 dodaliśmy w trakcie redagowania „Słownika”. Bardzo inspirują łańcuchy znaczeń dające się wyłonić z całości. Jak te dotyczące przestrzeni dotyku: intymność, czułość, serdeczność, łagodność, tulenie, uścisk.

Słownik zawiera też zbiór 45 esejów i 33 analiz pojęć kluczowych autorstwa pedagogów, psychologów i językoznawców.

Chodziło o wspólny wysiłek duchowo-intelektualny na rzecz zdrowia psychicznego i dobrostanu egzystencjalnego kolejnych pokoleń. Okres wczesnego powojnia, który przecież nastąpi, jest jak wyjątkowo żyzna gleba, na której wyrośnie wszystko, co w niej zasiejemy. Metafora pielęgnacji ogrodu jest tu właściwa. Jest on teraz zniszczony, zaminowany, nasiąknięty łzami i krwią. Słownik jest nośnikiem tych dobrych nasion, kwiatów, ziół, zbóż, drzew. Przemawia językiem ogrodu – jest to język nieśpieszny i cierpliwy. ©℗

ARCHIWUM PRYWATNE

DR MICHAŁ PALUCH jest pedagogiem, adiunktem na Wydziale Nauk Pedagogicznych UKSW. „Słownik” można pobrać ze strony Wydawnictwa Naukowego UKSW. 



Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 23/2023

W druku ukazał się pod tytułem: Słowa, które ocalają