Śladami patriarchy

Kard. Stanisław Dziwisz podczas Dnia Judaizmu mówił o posłuszeństwie Abrahama, dzięki któremu rozpoczęła się wspólna historia. "Dlatego chrześcijanie i Żydzi muszą nawzajem modlić się za siebie o wierność względem Tego, który nas powołał" - przekonywał.
Czyta się kilka minut

Niektórzy mogą być już zmęczeni, inni mogą tęsknić za statystyką i pytać, jakie są empiryczne sukcesy tego typu spotkań - powiedział abp Józef Życiński w Lublinie, w czasie obchodów XIII Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. Podkreślił, że "trudno patrzeć na dialog oczyma pragmatyka, bo także w Ewangelii nie wszystkie dialogiczne spotkania Jezusa przynosiły owoce".

Dzień Judaizmu to inicjatywa polskich biskupów, pierwszy raz odbył się w 1998 r. Jego celem jest rozwój dialogu chrześcijańsko-żydowskiego, modlitwa i refleksja nad związkami obu religii. W tym roku centralne obchody odbyły się 17 stycznia w Tarnowie.

Podczas nabożeństwa komentarz do słów Księgi Rodzaju o powołaniu Abrahama (to hasło tegorocznego Dnia) wygłosił rabin Alon Goschen-Gottstein z Jerozolimy. "Gdy wejdziemy na poziom najgłębszy, odkrywamy, że nie ma oddzielenia między nami" - powiedział. "Łączy nas stworzenie na obraz Boży i wspólne człowieczeństwo". Zaapelował, by Izraelczycy nie tylko odwiedzali w Polsce miejsca zagłady, ale spotykali się z Polakami, a Polacy w Izraelu nie tylko podróżowali śladami Jezusa, ale i spotykali się z Żydami.

W homilii bp Mieczysław Cisło, przewodniczący Rady KEP ds. Dialogu Religijnego, mówił o konieczności dialogu między katolikami a Żydami po wielu wiekach nieufności i wrogości, i określił jego współczesny sens: odpowiedzialność "za losy religii objawionej na kontynencie europejskim, zdominowanym coraz bardziej przez agresywny laicyzm".

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich podczas panelu dyskusyjnego zaznaczył, że najważniejszym jego zdaniem elementem dialogu jest wspólna modlitwa, bo "kiedy nasz Ojciec w niebie słyszy takie modlitwy od wszystkich dzieci razem, to i efekt będzie o wiele większy". Ważnym punktem obchodów była modlitwa chrześcijan i Żydów wokół bimy. To ceglany baldachim, pod którym podczas szabatu i świąt żydowskich odczytywało się fragmenty Tory i ksiąg prorockich. Tarnowska bima to jedyny zachowany fragment synagogi wybudowanej na początku XVII wieku i spalonej przez hitlerowców w 1939 r.

Kard. Stanisław Dziwisz nazwał Żydów "Ludem Pierwszego Przymierza" już w pierwszym zdaniu przemówienia w czasie nabożeństwa w bazylice Franciszkanów w Krakowie, na trzy dni przed centralnymi obchodami Dnia Judaizmu. Dzięki posłuszeństwu Abrahama i "zawierzeniu Bogu, rozpoczęła się historia, w której wszyscy dziś uczestniczymy" - powiedział. Jako chrześcijanie "wierzymy, że i do nas, jak kiedyś do człowieka, wydawałoby się straconego dla Bożych spraw, dociera zapewnienie Jezusa: »Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama«" - podkreślił kard. Dziwisz. Dlatego "wspólnie jesteśmy Bogu wdzięczni, że pochyla się nad ludźmi, aby ich zbawić. Wspólnie jesteśmy Mu wdzięczni za wiarę Abrahama".

Metropolita krakowski przypomniał, że dla katolików "szczególnym światłem na drodze do uświadomienia sobie więzi i odpowiedzialności za naszych braci Żydów było nauczanie Soboru Watykańskiego II", podjęte przez Jana Pawła II

i Benedykta XVI. Dzień Judaizmu "został w Kościele ustanowiony (...) by utrwalać to, co dobre we wzajemnych relacjach, a wykorzeniać, co złe, (...) by z pokorą prosić o dalsze postępy".

Kard. Dziwisz pochwalił takie wydarzenia w swojej archidiecezji, jak coroczny marsz z placu Bohaterów Getta na teren hitlerowskiego obozu w Płaszowie, czy powstanie Klubu "Przymierze", który m.in. ustanowił Nagrodę im. ks. Stanisława Musiała przyznawaną zasłużonym w pracy na rzecz pojednania.

"Głównym celem Dnia Judaizmu nie jest dialog, ale przemiana myślenia katolickiego w Polsce, by stawać się jak Abraham i zakwestionować swoje myślenie nie tylko na temat Żydów, ale przede wszystkim na temat chrześcijaństwa i siebie" - powiedział prof. Jan Gros-

feld, politolog z UKSW i członek Komitetu Episkopatu ds. Dialogu z Judaizmem w czasie wykładu w Lublinie.

"To jest dzień, który ma powodować, by katolicy w Polsce powoli przybliżali się do tego, co mówił Pius XI, że każdy z nas, chrześcijan, ma być duchowo semitą (...). To znaczy, że ma wyjść ze swojej ziemi, ze swojej kultury" - zaznaczył prof. Grosfeld.

Maciej Müller / KAI

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 04/2010