Reklama

Ładowanie...

Skazany na wygnanie

01.11.2021
Czyta się kilka minut
HAMLET LAVASTIDA, kubański artysta: Wierzę, że ten reżim kiedyś się skończy. Nie wiem tylko, ile jeszcze musimy czekać – pięć lat czy dziesięć.
Już na wolności: Hamlet Lavastida z kubańskim banknotem ostemplowanym na znak protestu, październik 2021 r. ARCHIWUM PRYWATNE
H

HAMLET LAVASTIDA: „Ja, Hamlet Lavastida, obiecuję nie uczestniczyć więcej w życiu politycznym ani w żadnych przedsięwzięciach przeciw rządowi Kuby i rewolucji. Odtąd nie będę już współpracował ze służbami bezpieczeństwa innych krajów, nie będę przekazywał informacji za granicę, nie będę się kontaktował z prasą zagraniczną” – mniej więcej coś takiego mi podyktowali, a ja to napisałem i podpisałem. Wyrażenie żalu i obietnica poprawy. Metody z lat 60. XX w., jak za stalinizmu.

JOANNA SZYNDLER: List ten napisałeś jako więzień w Villa Marista, areszcie w Hawanie, gdzie przetrzymuje się więźniów politycznych. Ile czasu tam spędziłeś?

87 dni. Przyleciałem na Kubę w czerwcu i ani jednego dnia nie spędziłem na wolności.

Z lotniska trafiłem na kwarantannę, a po pięciu dniach zostałem aresztowany i trafiłem do aresztu zwanego Villa Marista. Dwie godziny...

10206

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]