Shylock i inni

...a choć widzieliśmy ową Sztukę potraktowaną i wystawioną jako Komedia, rolę zaś Żyda przez Znakomitego Komika odegraną, nie mogę przecie opędzić się mniemaniu, że Autor w Tragicznym myślał ją Duchu - pisał przed trzystu laty Nicholas Rowe, dramaturg i wydawca dzieł Shakespeare'a. Słowa te, zacytowane w posłowiu Brentsa Stirlinga, dotykają problemu, który z Kupcem weneckim mamy do dzisiaj.
Czyta się kilka minut
 /
/

Można pokpiwać z przerostów politycznej poprawności, ale dyskusje wokół postaci Shylocka i symboliczna kariera, jaką zrobił ów chciwy żydowski kupiec, stając się “jednym z prawdziwie mitycznych bohaterów", przypominają zawsze o sile rażenia sztuki i niebezpieczeństwie utwierdzania przez nią społecznych stereotypów. Oczywiście prawdą jest, że wspomniane dyskusje odrywały się często od szekspirowskiego tekstu i jego gatunkowej specyfiki - “zaskakiwać może fakt, że romansowo-fantazyjna sztuka sprowokowała tak wiele moralistycznych ocen", zauważa Stirling - z drugiej jednak strony trudno się dziwić, że akurat ten wątek “Kupca weneckiego" przyciągał szczególną uwagę. Zwłaszcza że genialny dramaturg przydał stereotypowej figurze wieloznaczności; groteskowy chciwiec jest zarazem człowiekiem dumnym, który rzuca wyzwanie swoim chrześcijańskim wrogom, i tragicznym ojcem ze sławnego płótna Maurycego Gottlieba “Shylock i Jessica"... (Wydawnictwo Znak, Kraków 2004, s. 158. Opracowanie graficzne: Andrzej Dudziński. Przekład Stanisława Barańczaka, wydany po raz pierwszy w dominikańskiej oficynie “W drodze", to kolejny po “Koriolanie" tom serii szekspirowskiej; w zapowiedziach jest “Ryszard II".)

Lektor

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 46/2004