Reklama

Ładowanie...

Serbskim sposobem

12.03.2012
Czyta się kilka minut
Tego dnia serbscy internauci wzajemnie tweetowali, mailowali i zmieniali swój status w portalu społecznościowym Facebook na hasło: „Bildt potwierdził!”.
T

To właśnie szwedzki minister spraw zagranicznych, Carl Bildt, znany z proserbskich sympatii, jako pierwszy przekazał światu wieść – za pośrednictwem internetowego komunikatora Twitter – że Serbia ma zielone światło dla uzyskania statusu kandydata do Unii Europejskiej. Dwa dni później potwierdzili to Herman Van Rompuy, unijny „prezydent” i José Manuel Barroso, szef Komisji Europejskiej.

Nagroda z Brukseli

Dla serbskiego prezydenta Borisa Tadicia to świetny prezent przed tegorocznymi wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi. Serbia została nagrodzona za niedawny przełom w negocjacjach z Kosowem: Belgrad zgodził się, by najmłodsze bałkańskie państwo przedstawiane było na regionalnych spotkaniach pod nazwą „Kosowo”, tyle że z „przypisem” podkreślającym jego nieuregulowany status („Termin ten nie podważa statusu Kosowa i jest zgodny z rezolucją 1244 [ONZ] i...

6990

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]