Sekta czy...

Dziękuję za tekst Grzegorza Polaka "Pokochać mariawitów" o setnej rocznicy powstania Kościoła Starokatolickiego Mariawitów w Polsce ("TP" nr 22/06). Choć rodzice mojego dziadka byli mariawitami, nigdy nie wiedziałam, jakie wobec tego zająć stanowisko. W polskim miasteczku bycie kimś innym niż rzymski katolik na ogół przyjmowane jest ze zdziwieniem i nieufnością; też zawsze myślałam, że to raczej sekta oparta na kulcie Marii Franciszki Kozłowskiej, zwanej Mateczką, i jej charyzmie. Po lekturze tekstu w "TP" nabrałam szacunku do przekonań moich przodków. Wszyscy oni dawno już nie żyją, nigdy nie miałam okazji, by podyskutować z nimi na te tematy, ale teraz rozumiem, ile musiała ich kosztować przynależność do tego Kościoła. Z drugiej strony, jeżeli każda grupa w ramach Kościoła katolickiego będzie przedkładała własne przekonania i lokalnych przywódców nad posłuszeństwo papieżowi (czyli, jak to wyrazili mariawici, "posłuszeństwo wobec Boga nad posłuszeństwo wobec ludzi"), Kościół zapewne szybko pogrążyłby się w kryzysie. Już teraz z niepokojem obserwuję to, co dzieje się w polskim Kościele, tym bardziej że ludzie, których mam na myśli, są raczej przeciwieństwem mariawitów.
Czyta się kilka minut

ANNA ZIELIŃSKA (Walnut Creek, Kalifornia)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 24/2006