Gdyby dziś Nikodem powtórzył swoje pytanie, być może usłyszałby sarkastyczne oskarżenie o ukrytych powiązaniach z TW. Niedaleko odeszliśmy od stylu jego krytyków, którzy utrzymywali, że trzeba przyjąć farsę procesu i za wszelką cenę potępić Jezusa, aby ochronić najwyższe wartości z narodem i prawdą włącznie. Lekceważenie Chrystusa i lekceważenie godności człowieka stanowią dopełniające się cechy stylu tych ideologów, którzy piszą życiem “skrócony kurs uczciwości i prawdy". Będziemy się przed historią zań wstydzić, jak wstydzimy się “krótkiego kursu historii WKP(b)". Szkoda tylko, że naśladowcy stylu Nikodema muszą nadal czuć się samotni, jak gdyby w ogóle nie zauważono lekcji płynącej z procesu Chrystusa.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















