Rosyjski sabotaż na terytorium Polski: paczki z zapalnikami to jasny sygnał z Kremla

W odpowiedzi na sabotaż na naszym terytorium Polska zdecydowała o zamknięciu konsulatu Federacji Rosyjskiej w Poznaniu. To jednak nie wystarczy. Potrzebna jest solidarna i stanowcza odpowiedzi całej Europy, bo na razie jesteśmy w defensywie. A Rosja nas testuje.
Czyta się kilka minut
Policja przed konsulatem Federacji Rosyjskiej w Poznaniu. 23 października 2023 r. // Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Wyborcza.pl
Policja przed konsulatem Federacji Rosyjskiej w Poznaniu. 23 października 2023 r. // Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Wyborcza.pl

Były ich cztery, na pozór cztery zwykłe paczki. Tę, która 21 lipca zapaliła się w bazie firmy kurierskiej w podwarszawskim Jabłonowie, nadano kilka dni wcześniej w Wilnie. Tego samego dnia ta sama osoba nadała jeszcze trzy inne paczki. Wszystkie z tą samą zawartością: poduszką do masażu, tubkami z kosmetykami i erotycznymi gadżetami. W poduszkach były zapalniki czasowe, w tubkach zaś substancja łatwopalna.

W Lipsku jedna z tych paczek zapaliła się tuż przed zapakowaniem jej wraz z innymi przesyłkami do samolotu. Niemieckie służby uważają, że do katastrofy w powietrzu nie doszło tylko dlatego, że samolot transportowy miał opóźnienie. O włos od tragedii mogło być też w brytyjskim Birmingham, gdzie kolejna przesyłka zapaliła się wkrótce po tym, jak firma kurierska przejęła ją po wypakowaniu z samolotu. Czwartą paczkę – jedyną, która się nie spaliła – przechwyciły polskie służby.

Na rosyjski sabotaż Europa powinna odpowiedzieć wspólnie i stanowczo

„Gazeta Wyborcza”, która jako pierwsza opisała tę operację, poinformowała, że w Litwie, Polsce i Hiszpanii zatrzymano mężczyzn, którzy odpowiadali za przewóz, przygotowanie i nadanie tych paczek: zwerbowani w internecie, nie mieli albo prawie nie mieli ze sobą kontaktu, żaden nie wiedział, co robi kolejny ani jaki ma być finał akcji, w której biorą udział. Opłaceni byli kryptowalutą (bitcoinami). Wiele wskazuje, że nie byli wyszkolonymi oficerami służb ani ich stałymi agentami. Gdy wpadli, w Moskwie pewnie nikt po nich nie płakał. Podobnie jak po kilkudziesięciu innych sabotażystach, których w ostatnich miesiącach łapano prawie w całej Europie.

W odpowiedzi na jedną z rosyjskich operacji na naszym terytorium Polska zdecydowała kilka dni temu o zamknięciu konsulatu Federacji Rosyjskiej w Poznaniu. To jednak nie wystarczy. Potrzeba solidarnej i stanowczej odpowiedzi całej Europy, bo na razie jesteśmy w defensywie. A prędzej czy później nasze szczęście może się skończyć.

Rosja wysyła sygnał, że może uderzyć praktycznie wszędzie

W Europie dostarczanych jest wedle różnych szacunków 16-18 miliardów przesyłek rocznie. Organizując operację z paczkami, Kreml wysłał jasny sygnał, że tą drogą może boleśnie uderzyć praktycznie wszędzie. I to już jest jego sukces. Jednocześnie rosyjskie służby przetestowały, czy mogą w taki sposób organizować ataki. Paczki nadane w Wilnie nie wyglądały podejrzanie: dwie przed załadowaniem do samolotów zgodnie z procedurami prześwietlono skanerami, otwarto i sfotografowano. Nie wzbudziły podejrzeń.

Następnym razem zapalniki czasowe mogą być ustawione dokładniej.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 44/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Rosyjskie paczki