Już dziś psuje się wizerunek PO, wypracowany m.in. przez Jana Rokitę w czasie prac komisji sejmowej. Domniemane afery wokół ekipy lidera warszawskiej Platformy, Pawła Piskorskiego (który na dodatek staje się kością niezgody między PO i PiS) mogą Rokicie przeszkodzić w objęciu wymarzonej teki premiera.
Czy Rokita rozprawi się z, jak sam to nazwał, sitwą w Warszawie? Oznaczałoby to totalną wojnę w Platformie, podobną do tej, która onegdaj doprowadziła do rozłamu w Unii Wolności i jej upadku. To też przestroga dla Rokity. Piskorski, choć ostatnio mało widoczny, ma wciąż potężne wpływy w partii. Na walkę z nim może zdecydować się tylko polityk, którego nie sposób posądzić o koniunkturalizm. Czy jest nim Jan Rokita?
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.











