Rekordowy serial

Emitowany przez Program 1 TVP serial „Anna German. Tajemnica Białego Anioła” co tydzień ogląda ponad sześć milionów widzów (czterdzieści procent całej widowni). Na Ukrainie i w Rosji zobaczyło go już czterdzieści pięć milionów osób.
Czyta się kilka minut

Dziesięcioodcinkowy, wysokobudżetowy serial powstał w koprodukcji polsko-rosyjsko-ukraińskiej. Wyreżyserował go Waldemar Krzystek, w 2008 roku nagrodzony na Festiwalu w Gdyni za „Małą Moskwę”. W głównej roli obsadził urodzoną w Wilnie polską aktorkę Joannę Moro.

W wywiadzie dla „Polityki” (12/2013) Krzystek powiedział: „Na początku myślałem, że będzie to film o osobie, która ma niezwykły talent, stoi u progu wielkiej międzynarodowej kariery, ma już podpisane kontrakty i nagle wszystko przerywa bezsensowny wypadek. Ale w trakcie pracy nad scenariuszem zrozumiałem, że tragizm losu Anny German polega nie tylko na tym. Ona przez całe życie uciekała przed śmiercią, pierwszy raz pod koniec lat 30., gdy zabito jej ojca. Przekonałem producentów i scenarzystkę, że musimy opowiedzieć i o tym. (...) W efekcie powstała opowieść o najtrudniejszych momentach w najnowszych dziejach Polski i Rosji. Niczego nie wymyśliłem. Życie Anny German to historia, w której to wszystko było. Wystarczyło ją opowiedzieć. A jej legenda spowodowała, że Rosjanie byli gotowi tę opowieść przyjąć”.

Mariola Pryzwan, autorka bestsellerowych książek „Anna German o sobie” i „Tańcząca Eurydyka. Wspomnienia o Annie German” (której wznowienie właśnie się ukazało), mówi: – „Trzeba pamiętać, że to serial na motywach biografii, a nie biograficzny czy dokumentalny. Jest sporo przekłamań, zmienionych faktów i dat. Jeśli ktoś ogląda serial, a wcześniej czytał którąś z moich książek – widzi różnice. Już w 1995 r. kompozytor Marek Sart opowiadając mi o Annie powiedział, że dziwi się, iż dotychczas nikt nie nakręcił o niej filmu, bo to biografia na świetny melodramat. Tragiczne, a jednocześnie pięknie i godnie przeżyte życie – to zawsze robi wrażenie i podoba się ludziom. Dzięki serialowi niektórzy po latach przypomnieli sobie, że była taka piosenkarka, kiedyś podziwiana i kochana, inni po raz pierwszy zetknęli się z jej twórczością i usłyszeli nazwisko. A to świetlana postać. Nie na darmo wiele osób mówi, że była aniołem na ziemi”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 14/2013