Radość czekania

Czyta się kilka minut

Jesteśmy małżeństwem od 16 lat. Mamy troje dzieci w wieku: 15, 10 i 4,5 roku. Mamy też powody do unikania kolejnego poczęcia: wiek żony - 42 lata, nienajlepszy stan jej zdrowia, 3 cięcia cesarskie. Po każdym cięciu lekarze zalecali odłożenie poczęcia na co najmniej 2 lata. Stosujemy NPR z wyboru, przekonania, a przede wszystkim z powodów religijnych. Oboje mamy wyższe wykształcenie. Poznaliśmy się w trakcie studiów. W narzeczeństwie zachowywaliśmy czystość. Uczyliśmy się metod naturalnych na kursie przedmałżeńskim u oo. Dominikanów w Krakowie, a potem dzięki Lidze Małżeństwo Małżeństwu.

Stosujemy NPR, bo wierzymy w drogę, którą pokazuje Kościół, wierzymy w Chrystusa, który zostawił nam Kościół. Papież jasno wypowiada się na temat odpowiedzialnego rodzicielstwa i nie jest tak, jak pisze Artur Sporniak, że ,,nie wiadomo, na czym miałoby polegać zło antykoncepcji”. Dziękujemy Bogu za biologię kobiety. Jej rytm płodności jest czymś pięknym i tego doświadczamy w małżeństwie.

Życie człowieka wypełnione jest czekaniem. Czekamy z nadzieją na wiosnę, wspominając dzieciństwo czekamy na Gwiazdkę, czekamy na urlop i list od kochanej osoby. A w naszym małżeństwie czekamy na siebie. Po 16 latach małżeństwa możemy co miesiąc doświadczać podobnych uczuć oczekiwania, jak w czasie narzeczeństwa. Czasem jest to zabawne, niekiedy trudne. To miłe widzieć, że podobamy się sobie, że niecierpliwie czekamy na zbliżenie, a mimo kłopotów w pracy czy trudności z dziećmi nadal jesteśmy dla siebie atrakcyjni. Czekanie ma wielką wartość. Nikt przecież nie urządza urodzin codziennie tylko dlatego, że miło jest dostawać prezenty.

Odkąd dzięki Lidze Małżeństwo Małżeństwu nauczyliśmy się dokładnie wyznaczać dni płodne i niepłodne, doświadczamy pokoju, bo wiemy na 99 proc., że podejmujemy współżycie, które nie powinno doprowadzić do poczęcia. 1-proc. margines zostawiamy na działania z Góry. Jeżeli Bóg będzie chciał, żebyśmy mieli więcej dzieci, przyjmiemy je, nawet jeżeli po ludzku wydaje się nam to niewskazane. Mimo tylu lat stosowania NPR, zdumiewa nas łatwość, z jaką można rozpoznać czas owulacji. Są kobiety, które codziennie się ważą lub mierzą ciśnienie krwi, dlaczego przeznaczenie 5 minut na pomiar temperatury wydaje się tak uciążliwe?

NPR nie jest techniką, raczej stylem życia. Tak odczytujemy NPR: „Kocham cię i dlatego chcę poznać ciebie całą i przyjąć z twoją biologią. Kocham cię i chociaż bardzo pragnę zjednoczenia, ofiaruję ci moją wstrzemięźliwość i opanowanie po to, abyśmy mogli pełniej cieszyć się sobą, kiedy przyjdzie czas, bez lęku i wyrzutów sumienia. Kocham cię i chcę przyjąć ciebie całego. Bez sztucznych przesłon z gumy czy nerwicowego stosunku przerywanego”. Jeśli stosujemy NPR dla dobra naszej rodziny i odpowiedzialnie rezygnujemy z poczęcia następnych dzieci (bo np. kolejne cięcie zagraża zdrowiu matki), ufamy w pełni Panu Bogu. Jeśli Bóg obdarzył ludzi rytmem biologicznym, uczmy się go rozpoznawać i stosować. Jeżeli jednak z powodu np. naszej pomyłki lub nieopanowania pocznie się dziecko, dzięki NPR będziemy o tym wiedzieć niemal od pierwszego dnia jego życia i otoczymy je czułością oraz opieką. To dziecko nie będzie intruzem, ale darem Boga, który daje nam udział w stworzeniu człowieka.

(nazwisko i adres do wiadomości redakcji)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 28/2003