Rada nie taka prosta

„TP” 11/2019
Czyta się kilka minut

Bardzo się cieszę, że wątek zapoczątkowany tryptykiem tekstów – od Jerzego Sosnowskiego, przez Szymona Hołownię, aż po księdza Jacka Prusaka – jest kontynuowany. Tak przynajmniej odebrałem kolejny tekst tego ostatniego autora pt. „Odruchy plemienne”.

Mam jednak z tym tekstem niejaki problem, więc chciałbym zapytać, co dalej zrobić z tą „prostą” radą księdza? Przecież różnimy się nawet na poziomie przeżywania Eucharystii.

To, co ksiądz o niej pisze, brzmi jak katalog życzeń. Cóż z tego, że podajemy sobie rytualnie rękę na mszy, jak po niej nie chcemy mieć ze sobą nic wspólnego? Cóż z tego, że pójdę na mszę bez kazania, skoro to nie tylko w nim przejawiają się „plemienne” różnice (kazanie tylko pozwala je wyartykułować)? To się bierze z tego, że kim innym jest dla nas Jezus, że inaczej Go widzimy.

Jezus, o którym czytam na kartach Ewangelii, nie ma nic wspólnego z Jezusem ze Świebodzina. Jezus uniżający samego siebie na krzyżu nie ma nic wspólnego z Jezusem Królem Polski. Jezus zatrzymujący miecz Piotra nie ma nic wspólnego z Jezusem ze sztandarów tych, którzy byliby w stanie siec krzyżem. Podziały sięgają, według mnie, najgłębiej, jak tylko mogą. Dziś, kiedy Eucharystia służy jako jeszcze jeden oręż w walce politycznej (patrz: partyjne świętowanie urodzin ojca dyrektora), nie ma świętych miejsc. Brak nam jedynego okrągłego stołu.

Osobiście nie wierzę w żadne uwspólnienie. Cieszę się jednak, że są wśród nas tacy, którzy wierzą. Dziękuję im za to bardzo!

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 14/2019