Reklama

Punkt wrzenia

Punkt wrzenia

11.06.2007
Czyta się kilka minut
Tylko nam się wydaje, że spór o kształt polskiej demokracji mamy już za sobą. On jest ciągle przed nami.
Andrzej Rosner / fot. archiwum
P

PIOTR MUCHARSKI: - Był Pan wśród inicjatorów reaktywacji konwersatorium Doświadczenie i Przyszłość, które ma swoją piękną kartę w historii opozycji PRL. Cóż takiego się stało, że IV RP skłoniła Państwa do powrotu?

ANDRZEJ ROSNER: - Mój ojciec był profesorem, specjalistą od polityki społecznej i brał udział w pracach pierwszego DiP-u, który powstał w 1978 r., więc miałem rodzinny pretekst, by zainicjować jego odrodzenie.

Ale o reaktywowaniu DiP-u zadecydował impuls, który trudno zdefiniować. Kiedyś Wanda Wiłkomirska powiedziała, że każdy osiąga punkt wrzenia w innym momencie. Dla niej było nim wprowadzenie w Polsce stanu wojennego. Wówczas zdecydowała się na wyjazd z ojczyzny. My nie zamierzamy i nie musimy opuszczać kraju, ale czujemy przecież, że temperatura wrzenia została w Polsce osiągnięta. Inteligencja dała się stłamsić, zepchnąć do...

21889

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]