Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Przystanek Anny

Przystanek Anny

z Meksyku
06.08.2018
Czyta się kilka minut
Tułaczka polskich uchodźców wojennych z Syberii zakończyła się 75 lat temu w meksykańskim miasteczku Leon. Wśród nich była Anna Żarnecka, później pisarka i malarka, jedna z najsłynniejszych Polek w Meksyku.
Anna Żarnecka w swoim mieszkaniu w Mieście Meksyk, 2010 r. FUNDACION ANNA ZARNECKI AC
L

Lato roku 1943. Nastoletnia Hania ma twarz zmęczoną podróżą, pod powiekami skrywa wspomnienia z sowieckiej Syberii. Jest w drodze. Z siostrą, matką i ojcem przemierzyła góry Pamiru, Taszkient, Teheran, Indie, Afrykę, Australię, Nową Zelandię. Widziała śmierć spowodowaną malarią, tyfusem, dyzenterią i głodem. Pamięta przystanek w Los Angeles i czterodniową podróż do Leon. Z raju do raju. Skwar, pustynny pejzaż, upstrzony jedynie kaktusami, ogorzali mężczyźni w słomianych kapeluszach, w polach osiołki, przed domami leniwie rozłożone psy.

Kolonia Santa Rosa, położona nieopodal miasta Leon, w środkowym Meksyku, stała się na jakiś czas nową ojczyzną dla 2 tys. Polaków, w tym 800 dzieci (wiele z nich było już sierotami wojennymi). W grudniu 1942 r. premier rządu polskiego Władysław Sikorski podpisał umowę o utworzeniu tam ośrodka dla uchodźców.

Dzieciństwo odzyskane

...

17617

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]