Reklama

Ładowanie...

Przepis na cud

18.01.2004
Czyta się kilka minut
Myślisz, że ten tytuł to żart, że nie ma takiego sposobu, dzięki któremu dałoby się zmusić Boga do uczynienia cudu. Masz rację, ale możesz stworzyć okoliczności, które będą Go prowokowały, by przemienił wodę w wino. Jak się zapewne domyślasz, sposób ten wyczytałem z opisu wesela w Kanie.
-

---ramka 321120|prawo|1---Po pierwsze, trzeba Jezusa zaprosić do Twojego życia - tak, by był zawsze blisko Ciebie, by zawsze był obecny. Niby oczywista rzecz. Wyobraź sobie jednak, że się żenisz albo wychodzisz za mąż, organizujesz wesele. Wśród gości musi się znaleźć miejsce dla rozmaitych wujków, cioć i kuzynów, których co prawda nie oglądasz za często, ale pominięcie ich byłoby rodzinnym afrontem. Ze względu na możliwości finansowe pozostaje zaledwie kilka, kilkanaście miejsc dla przyjaciół. Zapraszasz ze swoją drugą połową tych, z którymi często się spotykacie, z którymi wiele przeżyliście. Do której grupy zaliczyłbyś Jezusa? Jeśli zaprosiłbyś Go tylko dlatego, że wypada, to szanse na cud się zmniejszają. Jeśli przyszedłby dopiero na poprawiny, to nie ma o czym mówić.

Po drugie, trzeba wiary, by w odpowiedniej chwili poprosić Jezusa o pomoc. W Kanie było...

2828

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]