Prośba o ciszę

Z przykrością i żalem przeczytałam list Stanisława Obirka ("TP" nr 8/07) będący odpowiedzią na apel ks. Adama Bonieckiego do "braci odchodzących" ("TP" nr 5/07), by swymi medialnymi wystąpieniami nie obrażali i nie zadawali dodatkowego bólu ludziom, którzy im kiedyś - jako kapłanom - zaufali. Komentarz ks. Bonieckiego jest jednym z niewielu, który upomina się o względy ze strony odchodzących dla tych, którzy zostają w Kościele: kapłanów i świeckich. Czy Stanisław Obirek i inni, równie chętnie dokonujący publicznej apologii swojej decyzji, myślą o tym, jak czują się i co przeżywają ci, którym jako kapłani dawali w konfesjonale rozgrzeszenie, udzielali sakramentu chrztu, odprowadzali w ostatnią drogę najbliższych, dla których sprawowali Eucharystię? Co czują słuchacze kazań i rekolekcji księży X, gdy w publicznym miejscu mogą zobaczyć na własne oczy, że "przyczyna [ich] odejścia była mniej teologiczna, choć po ludzku bardziej zrozumiała" (jak pisze ks. Boniecki). Nie dobru innych, jak pisze Stanisław Obirek, mają służyć te wypowiedzi: to szukanie aprobaty dla własnej decyzji.
Czyta się kilka minut

Podobnie jak ks. Boniecki nikogo nie osądzam, głęboko współczuję tym, którzy decyzję o odejściu podjęli, proszę jedynie o takt, o kulturę odchodzenia - o ciszę. Krytyka tego, co złe w Kościele, jest i słuszna, i pożądana. Nie powinni jej chyba jednak dokonywać ci, którzy odchodzą. Ich motywacja będzie zawsze dwuznaczna.

ANNA GAŁDOWA (Kraków)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 09/2007