Pozostał tylko niepokój

„TP” 41/12
Czyta się kilka minut

Nawiązując do cyklu tekstów „Oszukane pokolenie”: jestem rocznikiem ’87, lata mojej edukacji przypadły na okres prawdziwego pędu ku nauce i niemalże paranoi na tle posiadania wyższego wykształcenia. Po uzyskaniu tytułu licencjata z pedagogiki stałam się niestety osobą bezrobotną. Wyższe wykształcenie uzyskane w renomowanej uczelni (oczywiście w systemie dziennym) i jakieś doświadczenie zawodowe (głównie w biurze i call center) jakoś nie czyniło ze mnie atrakcyjnego kandydata na rynku pracy. Czy można powiedzieć, że jesteśmy „oszukanym pokoleniem”? Myślę, że tak, bo to, co zastaliśmy, niestety różni się od tego, co nam wpajano u progu naszej edukacji. Każdy powtarzał tylko, że trzeba się uczyć, zdobywać wiedzę i doświadczenie, a tymczasem rzeczywistość brutalnie zweryfikowała nasze marzenia o wspaniałej pracy i dostatnim życiu. Pozostał tylko niepokój o to, co będzie jutro. Dawniej kompletnie nie ruszał mnie emigracyjny boom, teraz coraz poważniej myślę o wyjeździe za granicę. Wiele osób po studiach teraz wyjeżdża. Jeśli tutaj mam wykonywać podrzędne prace za marne zarobki, równie dobrze mogę robić to samo za granicą, otrzymując o wiele większe wynagrodzenie. Bo na cuda w naszym kraju raczej nie ma co liczyć.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 44/2012