Polska patrzy na Kongo

„TP” 33/12
Czyta się kilka minut

Z uwagą i smutkiem przeczytałem artykuł Pawła Leskiego nt. sytuacji w północno-wschodniej prowincji Kongo. Temat jest mi znany, lecz nie sądziłem, że skala problemu i jego zasięg stały się tak duże. W ciągu ostatnich lat trzykrotnie bywałem w prowincji Nord Kivu z racji swoich obowiązków. Jestem koordynatorem programu Adopcji Serca prowadzonego przez Ruch Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata „Maitri” od 1996 r. Dzięki wsparciu ofiarodawców z Polski we współpracy z misjonarzami obejmujemy tym programem, obok kilkudziesięciu innych miejsc w Afryce, ok. 600 podopiecznych z Gomy, Rutshuru i małej wioski Ntamugenga – z targanego konfliktami regionu. Wspieramy misyjne ośrodki dożywiania i placówki medyczne.

W ubiegłym roku dzięki pomocy ofiarodawców i determinacji polskich sióstr pallotynek udało się uruchomić pracownię komputerową w Rutshuru. Wieści o wojnie domowej docierały do nas od kwietnia za sprawą polskich sióstr od aniołów prowadzących placówkę misyjną w Ntamugenga, które zostały zmuszone do opuszczenia misji dwa miesiące temu. W tych rejonach w dalszym ciągu pozostają polscy misjonarze. Z ich relacji poznajemy losy wielu wcielanych przymusowo do wojska naszych podopiecznych, posiadających rodziców adopcyjnych w Polsce. Po raz kolejny wielotysięczne fale uchodźców zalewają placówki misyjne. Wobec tej tragedii staramy się nie pozostawać bezradni. Misjonarki organizują im pomoc ze skromnym udziałem naszego Ruchu.

Tadeusz Makulski, Gdańska Wspólnota Ruchu „Maitri”

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 35/2012