Reklama

Początek, rozwinięcie i brak zakończenia

Początek, rozwinięcie i brak zakończenia

15.06.2003
Czyta się kilka minut
W

Wypuściwszy się poza wszelką wodę, jak powietrze
Stojącą w spiekocie dnia, aż po czubek horyzontu
Zwanego przez lwią część linią życia, wyszarpałeś się

Tylko na moment kotłującej w tobie nieuwadze, dla
Grona pozostałych stając się wydmą przez nikogo
Nie odwiedzaną. Wewnętrzna armia grających młoteczków

Zdobywała przedpola skurczonej pamięci, jakby nabiegły
Puls chciał ulokować się poza czaszką, a z melodii
Tej szły już dalsze echa, wlokły się obrazki żywcem

Podebrane kończącemu pracę osadowi snu. Byłeś wciąż
W innej - owiniętej ślubnym lub żałobnym welonem,
Czy przepasanej tylko ręcznikiem, wciąż nie odszukanej,

Bo milcząco rozproszonej po domach i pokojach tak
Rozmytych, że aż wzorcowo nudnych - wychodzącej
Teraz jak na skinienie spod kołyski powieki. Tam, gdzie

Zachodziwszy nieraz,...

1219

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]