Po wielkiej eksplozji w mieście Tianjin – zginęło w niej 85 osób, 700 zostało rannych – chińskie władze sterują informacjami o tragedii.
/ Fot. AP / EAST NEWS
Z internetu usuwane są krytyczne komentarze i informacje inne niż oficjalne; media nie mogą prowadzić własnych śledztw. Mieszkańcy boją się skażenia chemicznego – eksplodowały składy chemikaliów, w tym 700 ton trującego cyjanku sodu.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















