Patriarcha Sako za wyświęcaniem żonatych

„Jeśli brakuje wam kapłanów, to zdecydujcie się na wyświęcanie żonatych mężczyzn” – zaapelował do biskupów rzymskokatolickich patriarcha Louis Raphaël I Sako, prymas Kościoła chaldejskiego, jednego z katolickich Kościołów wschodnich.
Czyta się kilka minut

W ten sposób odniósł się do próśb biskupów z Europy Zachodniej i Ameryki o duszpasterzy dla wspólnot chaldejskich powstających wśród imigrantów z Iraku i Syrii.

Kolebką Kościoła chaldejskiego jest dzisiejszy Irak, gdzie w V wieku chrześcijanie opowiedzieli się po stronie patriarchy Nestoriusza, uznanego przez Rzym za heretyka, w związku z głoszoną przez niego nauką o dwoistości osób i natur w Jezusie Chrystusie, i w ten sposób odłączyli się od Kościoła rzymskiego. Przez kolejne wieki, żyjąc na terenach opanowanych przez islam, udało im się jednak zachować wiarę chrześcijańską. Kilkakrotnie próbowali też połączyć się z Kościołem katolickim, co w pełni udało się dopiero w XIX w.

Do 2006 r. na terytorium Iraku i Syrii żyło ok. 800 tys. chaldejczyków. W ostatnich latach, w obawie przed represjami ze strony Państwa Islamskiego, niemal pół miliona uciekło do krajów zachodnich, gdzie próbują zachować swą tradycję i liturgię. Patriarcha Sako nie widzi jednak możliwości wysyłania na Zachód nowych kapłanów wyświęconych w rycie chaldejskim, skoro ich brak doskwiera również opuszczonym parafiom w Iraku i Syrii. Nie bez sarkazmu zauważa, że jeszcze nie tak dawno biskupi w Europie „gorszyli się”, gdy opiekę duszpasterską na terenach ich diecezji sprawowali, nieliczni co prawda, żonaci księża wyznania chaldejskiego. Dziś, w obliczu kryzysu emigracyjnego, sami proszą o zwiększenie ich liczby. Radzi nowym wspólnotom chaldejskim, by szukały powołań w swoim gronie, a biskupom, by zatroszczyli się o ich formację i święcenia. „W końcu celibat nie jest dogmatem wiary, tylko zapisem prawa. A jedynym kryterium powinna być troska o zbawienie dusz” – powiedział w rozmowie z portalem Vatican Insider. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 14/2017