„Oleg Sencow powoli umiera”

Czyta się kilka minut

Tak twierdzi siostra ukraińskiego reżysera, który w 2014 r. został aresztowany przez Rosjan na Krymie i skazany na 20 lat w pokazowym procesie, pod fikcyjnym zarzutem organizowania terroryzmu na półwyspie (ani on, ani sądzony z nim Ołeksandr Kolczenko nie przyznali się do winy). Sencow jest więziony w łagrze w Labytnangi (nieopodal Workuty). Natalia Kapłan twierdzi, że jej brat jest w coraz gorszym stanie, traci zęby i włosy. Rosyjski adwokat, który bronił Sencowa, sugeruje, że może on być celowo źle leczony w łagrze (wcześniej zaczął tam poważnie chorować na serce). Także w ostatnich dniach ukraińskie media podały, że Ksenia Sobczak – celebrytka i kandydatka w niedawnych wyborach w Rosji – zwróciła się do prezydenta Putina z prośbą o okazanie łaski 16 więźniom politycznym; na tej liście ma być także Sencow. Władze ukraińskie proponowały wcześniej Rosjanom, aby Sencowa wymienić (w ramach wymiany jeńców z obu stron), ale bezskutecznie. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 14/2018