Reklama

Od strony bębna

Od strony bębna

09.04.2012
Czyta się kilka minut
Z największą rezerwą należy traktować opinie, że ktokolwiek w Polsce traktuje sprawę katastrofy cynicznie, że wykorzystuje ją w celach politycznych (politycy), bądź jako okazję do zdobycia łatwych pieniędzy czy szlifowania talentu (publicyści).
B

Byłyby to zarzuty zbyt daleko idące, niesmaczne i nie na miejscu. Doświadczenie pokazuje, że politycy używający katastrofy nie zyskali popularności mogącej wynieść ich wyżej niż stoją (na razie), a publicyści może i zarobili, ale ich możliwości twórcze czy talenty są, jakie były. Katastrofa z nikogo nie zrobiła pisarza ani poety. Kilku Euterpe zwolniła z pracy. Wystarczy poczytać. Każdy piszący wie, że zbyt długie uprawianie jednego rodzaju ekspresji i używanie wciąż tych samych środków wyrazu to błąkanie się po wyschniętym korycie, a nie żegluga po Missisipi. W takim przypadku jedynym efektem są zmęczenie i nuda, a z grona czytelników pozostaje garstka głuchych amatorów, nieczułych na zmianę tonów, a lubiących wyłącznie odgłosy bębnienia. Im człowiek częściej przeklina, tym przekleństwa mniej znaczą, im częściej bębni, tym słuchacze częściej sięgają po zatyczki douszne. W istocie...

2463

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]