Od Nicei po Sztokholm

Czterech zabitych, kilkunastu rannych – to bilans zamachu w Sztokholmie w piątek 7 kwietnia.
Czyta się kilka minut

Sprawca przeprowadził go według znanego w Europie scenariusza: ukradł auto (tu: dostawczą ciężarówkę) i taranował nim ludzi na deptaku w centrum miasta. Miał też pewnie zamiar odpalić bombę, którą znaleziono potem w samochodzie, ale być może nie zdążył, uciekając. Gdyby to zrobił, ofiar byłoby dużo więcej.

Podejrzany 39-letni Uzbek, sympatyk tzw. Państwa Islamskiego (IS), został szybko zatrzymany przez policję, choć zdążył oddalić się już 40 km od szwedzkiej stolicy. To imigrant z Uzbekistanu, który po tym, jak w 2016 r. odrzucono jego wniosek o pozwolenie na pobyt, miał być deportowany. Jak wielu imigrantów, którym grozi deportacja (w kraju są ich tysiące), zniknął „z radaru” władz. Powstaje pytanie, dlaczego procedura deportacyjna okazała się nieskuteczna – tym bardziej że policja odnotowała sympatię Uzbeka do IS.

„Terroryści nigdy nie pokonają Szwecji” – zapewnia teraz premier. W niedzielę tysiące mieszkańców zgromadziły się w centrum stolicy na czuwaniu, protestując przeciw terrorowi. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 16/2017