Reklama

Niewidzialne heroiny

Niewidzialne heroiny

18.08.2014
Czyta się kilka minut
„TP” 31 / 2014
D

Dziękuję pani Justynie Bargielskiej za piękne słowa o macierzyństwie. O tych matkach, które wiedzą, że dają swoim dzieciom bardzo krótkie życie i dają z siebie wszystko, aż do ich śmierci. O tych bohaterkach, które wiedzą, że ból rozstania po 9 miesiącach będzie większy, a jednak dają dziecku beztroskie, krótkie jak chwila, życie w swoim łonie i płacą za to swoją rozpaczą. Nie domagają się gwarancji i nie żądają prawa do natychmiastowego zwrotu nieudanego płodu. Nie boją się swojego przywiązania do dziecka, które umrze. Kochają je, troszczą się o nie dopóty, dopóki mogą, i żegnają z godnością oraz szacunkiem, gdy odejdzie. Matki, które decydują, że jeśli ktoś ma się poświęcić – to one, a nie dziecko. Niewidzialne heroiny. Wierne opiekunki najmniejszych nagrobków.

834

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]