Jaka ty tu jesteś piękna

JUSTYNA DĄBROWSKA: Wiele kobiet ma przekonanie, że ich łono jest gdzieś bardzo daleko. Że to jest jakby nie ich, że ktoś inny tym zawiaduje. A to jest takie odkrycie: powiedzieć sobie, że to jestem...

Reklama

Jaka ty tu jesteś piękna

Jaka ty tu jesteś piękna

14.12.2020
Czyta się kilka minut
JUSTYNA DĄBROWSKA: Wiele kobiet ma przekonanie, że ich łono jest gdzieś bardzo daleko. Że to jest jakby nie ich, że ktoś inny tym zawiaduje. A to jest takie odkrycie: powiedzieć sobie, że to jestem ja.
WESTEND61 GMBH / ALAMY / BEW
M

MICHAŁ OKOŃSKI: Bardzo mi zależy na stworzeniu bezpiecznej przestrzeni do tej rozmowy.

JUSTYNA DĄBROWSKA: Ja się czuję bezpiecznie. Dlaczego potrzebujesz to podkreślić?

Kończący się rok pokazał, że rozmowom o kobiecym łonie brakuje poczucia bezpieczeństwa.

Bo w naszym świecie łono nie jest bezpieczne. Niektóre zagrożenia są kulturowe, a niektóre wiążą się z emocjami, które wywołuje kobieca seksualność.

W mężczyznach?

W kobietach także. Mówiąc obrazowo: łono i wagina to najdelikatniejsze miejsca w ciele kobiety, a w związku z tym także w jej umyśle. Miejsca, które łatwo zranić. I które mogą być wielokrotnie ranione, od samego początku.

Kiedy dziewczynka się rozwija, staje się dziewczyną, a potem kobietą, to na przestrzeni wszystkich tych lat może być zmuszona do przejścia przez wiele urażających ją doświadczeń. To się...

25329

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Bardzo dziękuję za bardzo dojrzały dialog. Zastanawiające jest jak bardzo dbałość o słowa buduje przestrzeń do wzajemnego zrozumienia i odwrotnie jak poprzez niewłaściwy język spychamy (czasem nawet nieopatrznie) innych (siebie?) w utarte koleiny konwenansów aż do opresji. Nie bójmy się głośno o tym mówić ("cichego" przekazu nikt nie słucha niestety). P.S. Choć On przychodzi "w lekkim powiewie" więc wszystkim życzę uważności w tym specyficznym czasie.

Świetny artykuł.

Cudowny wywiad, bardzo dziękuję!

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]