Niemcy: powódź określi kampanię wyborczą

Po deszczach o intensywności nienotowanej na przestrzeni ostatnich stu lat w zachodnich regionach Niemiec wylały dopływy Renu. Zniszczenia są niewyobrażalne.
z Lipska
Czyta się kilka minut
Miasteczko Schuld w górach Eifel, 15 lipca 2021 r. / fot. Harald Tittel / dpa / EAST NEWS /
Miasteczko Schuld w górach Eifel, 15 lipca 2021 r. / fot. Harald Tittel / dpa / EAST NEWS /

Niektóre miasteczka i wsie w powiecie Ahrweiler (w górach Eifel) wyglądają tak, jakby miały tam miejsce działania wojenne. Zginęło co najmniej 160 osób (w tym ponad 100 w powiecie Ahrweiler), a kilkaset uważa się za zaginione. Media donoszą o kolejnych dramatach; np. w miasteczku Sinzig zginęło 12 pensjonariuszy domu opieki dla upośledzonych umysłowo. Politycy głównych partii zgodnie odwiedzają poszkodowanych i obiecują szybką pomoc, choć ze strony części opozycji pojawia się krytyka, że władze nie były przygotowane albo że mogły sprawniej reagować.

Powodzie wprowadzają nową dynamikę do kampanii przed wyborami do Bundestagu, które odbędą się 26 września. Już wcześniej zmiany klimatu stanowiły – obok pandemii – jej główny wątek. Teraz kraj odczuwa konkretne ich skutki. Politycznie to szansa zwłaszcza dla Zielonych, których program jest w kwestii klimatu najbardziej radykalny.

Tymczasem pada nadal. Wprawdzie w zachodnich regionach pogoda się poprawia, ale poziom wody wzrósł niebezpiecznie na Łabie i Dunaju. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 30/2021