Reklama

Nielegalne i niezasadne

Nielegalne i niezasadne

04.04.2022
Czyta się kilka minut
Takimi słowami Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim określił tzw. push-backi (przewożenie z powrotem na granicę osób, które przekroczyły ją łamiąc przepisy), stosowane przez Straż Graniczną na granicy z Białorusią.
T

 

Sprawa dotyczy Afgańczyków, którzy w sierpniu 2021 r. złożyli wniosek o azyl. Straż Graniczna umieściła ich w ośrodku zamkniętym, a następnie, wbrew wcześniejszym zapewnieniom, wywiozła nocą na granicę. Wyrok bielskopodlaskiego sądu potwierdził, że działania polskich służb są niezgodne z prawem. W uzasadnieniu czytamy, że „zatrzymanie miało na celu wywiezienie cudzoziemców na granicę polsko-białoruską w nocy poza zasięgiem wzroku osób postronnych czy też kamer dziennikarzy”.

Według federacji organizacji pozarządowych Grupa Granica w lasach znajduje się obecnie blisko trzysta osób, które dotychczas przebywały w hali w białoruskich Bruzgach. W marcu służby Łukaszenki zamknęły to miejsce, a ludzi przepchnęły do granicy z Polską. Wobec nich bezprawne push-backi stosowane są nadal.

Wyrok z 28 marca daje Afgańczykom podstawy do odszkodowania, a nam świadomość, że polskie służby na granicy z Białorusią łamią przepisy. Nadal też ani aktywiści, ani dziennikarze nie mogą tam swobodnie pracować. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Fotoreporter i dziennikarz, fotoedytor „Tygodnika Powszechnego”. Absolwent filologii polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jego prace publikowane były m.in w „Gazecie Wyborczej”, „Vogue...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]