Reklama

Nie ten sąd

Nie ten sąd

07.12.2003
Czyta się kilka minut
Jako pełnomocnik pokrzywdzonego, pana Piotra Kadlcika, ucieszył mnie artykuł pana Krzysztofa Burnetki "Ciąg dalszy nie nastąpił" o sprawie księgarni "Antyk" ("TP" nr 47/03). Mam nadzieję, że da do myślenia wszystkim, w tym władzom kościelnym. Chciałabym jednak sprostować pewną nieścisłość: na etapie sądowym, czyli ostatnim, sprawą zajmował się nie sąd apelacyjny, ale rejonowy. Mimo że zażalenie na postanowienie o umorzeniu rozpatrywała aż prokuratura apelacyjna, do rozpoznania sprawy w dalszym ciągu właściwy jest sąd, który prowadziłby postępowanie jurysdykcyjne, gdyby do niego doszło, czyli Sąd Rejonowy dla Warszawy - Śródmieścia.
Z

ZOFIA JÓZEFOWICZ-PASZEWSKA (aplikant adwokacki, Warszawa)

58

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]