Reklama

Ładowanie...

Nicość i czas

12.09.2004
Czyta się kilka minut
Zawczasu to, jak uczy słownik Lindego, w czas, w potrzebnym czasie. Poniewczasie natomiast oznacza, że coś zrobiliśmy po czasie, za późno, kiedy już klamka zapadła. U Jerzego Ficowskiego te dwa przysłówki uzyskują rzeczownikowy byt i nowe, poszerzone znaczenie.
"

"Poniewczas" pojawiał się u Ficowskiego od dawna, jako element specyficznego myślenia o czasie, środek budowania nowej przestrzeni czasowej. Zauważał Piotr Sommer: “Jako rzeczownik »poniewczas« to swoista materializacja niemożliwego, rzecz, co ów niemożliwy zamysł i bezradność »ja« do pewnego stopnia umożliwia i odbezradnia, a więc (językowo i tym samym egzystencjalnie) podsuwa naszemu »chcę« szansę spełnienia". Teraz jednak czytamy w wierszu “Pamięć":

już mi się zacierają

kontury rodziców

i z poniewczasem zawczas

raz po raz się myli

a to co się składało

już mi się nie składa

Byty realne i te opatrzone klauzulą trybu warunkowego zdają się na równi ustępować pod naporem nicości, schodzić na kolejne szczeble drabiny nieistnienia, aż pozostaje tylko “pustka w pustce...

7260

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]