Reklama

Ładowanie...

Nic nowego nie mówimy

02.05.2004
Czyta się kilka minut
Nie miałem żadnej wyraźnej zasady wyboru. Postanowiłem sobie, że filozofów w moim cyklu będzie trzydziestu, równie dobrze mogłem postanowić, że będzie ich pięćdziesięciu. To jednak byłoby zbyt dużo.
J

JAROSŁAW MAKOWSKI: - Sięgamy po dzieła wielkich filozofów, by szukać w nich odpowiedzi na dręczące nas pytania. Pan Profesor w swoim cyklu "O co nas pytają wielcy filozofowie" nie tylko nie daje jasnych odpowiedzi, ale w dodatku stawia nam kolejne pytania. Czy to nie za wielkie wymagania?

LESZEK KOŁAKOWSKI: - Czy nie za dużo wymagam? Od kogo: od Pana i tych, którzy owe wykładziki czytają? Nie, nie sądzę. A to dlatego, że pisząc moje teksty chciałem unaocznić sobie i czytelnikom, że ci ludzie, którzy żyli w odległych czasach, myśleli w gruncie rzeczy tak samo, jak i my dziś myślimy. Że mamy te same kłopoty intelektualne. I że pytania, które oni stawiali, wciąż są pytaniami właśnie, gdyż nikt nie udzielił na nie zadowalających odpowiedzi. Taki jest los filozofów.

- Czy zatem dla filozofa pytanie jest ważniejsze...

4907

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]