Reklama

Nauczyciel po maturze

Nauczyciel po maturze

03.07.2005
Czyta się kilka minut
Uprzejmie informujemy, że chcielibyśmy przekazać wynagrodzenie proponowane nam za pracę przy przygotowaniu i przeprowadzeniu tzw. nowej matury na rozwój polskiej oświaty. Niestety, trudno jest nam znaleźć osoby czy instytucje, które nie poczułyby się znieważone kwotą, jaką możemy je obdarować. Prosimy Pana Ministra o pomoc w tej sprawie.
C

Czujemy się zobowiązani wyjaśnić, że nowa matura odbyła się dzięki katorżniczej pracy nauczycieli; pracy trwającej często kilkanaście godzin na dobę. Wielu z nas przepracowało kilkadziesiąt godzin (członkowie komisji oceniających matury ustne są tu najlepszym przykładem), by można było przeprowadzić ten, budzący przecież wiele uzasadnionych wątpliwości, egzamin. Robiliśmy to często wbrew sobie, ale ze świadomością, że wobec uczniów nie możemy zachować się inaczej. Dziś za tę pracę proponuje się nam - według informacji przekazanych przez dyrekcję szkoły - wynagrodzenie w wysokości do 80 złotych netto.

Przypominamy, że nauczycielom uczącym w klasach maturalnych przez cały rok zabierano pieniądze, mimo że spoczywała na nich ogromna odpowiedzialność, obowiązek przygotowania uczniów do egzaminu i przeprowadzenia konsultacji (także po rzekomym zakończeniu zajęć przez przyszłych maturzystów). Praktyka tzw. uśrednienia jest niczym innym jak oszustwem przeprowadzanym z wielkim cynizmem przez władze oświatowe. Jak w związku z tym należy rozumieć wyjaśnienia Pana Ministra i podległych mu urzędników głoszących, że nauczyciel powinien pracować 40 godzin tygodniowo? Czy w ramach swoich obowiązków ma wykonywać za darmo prace związane z egzaminem dojrzałości? Te wyjaśnienia kompromitują urzędników ministerstwa, świadczą bowiem o tym, że nie wiedzą oni, na czym polega zawód nauczyciela; nie wiedzą, ile czasu zajmuje - różnie pojmowane - przygotowanie do lekcji.

Polski nauczyciel pracujący w szkole publicznej jest pariasem. Jednak nawet parias ma swoją godność. Nie zgadzamy się zatem na zawieranie z nami antydatowanych umów-zleceń (co jest zresztą wątpliwe pod względem prawnym) opiewających na sumy uwłaczające wszelkiej przyzwoitości. (...)

NAUCZYCIELE II LO IM. S. BATOREGO W WARSZAWIE

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]