Reklama

Nasz bratanek: Węgry

Nasz bratanek: Węgry

29.05.2005
Czyta się kilka minut
"

"Relacje między społeczeństwami zostały zastąpione relacjami między politykami. Każdemu krajowi - Polsce, Węgrom, ale przede wszystkim Czechom - wydawało się, że to on powinien osiągnąć te cele jako pierwszy, a sąsiedzi z ich problemami stanowią tylko przeszkodę. Przypomnijmy sobie, na jakie trudności natrafiali zwolennicy Trójkąta Wyszehradzkiego. Inny przykład: prezydent Havel ogłaszał, że Polska pozostaje znacznie bliżej krajów skandynawskich. Dziś, gdy jesteśmy już w Unii Europejskiej, także trudno jest mówić o jakiejś bliskiej współpracy. Wprost przeciwnie - coraz wyraźniej daje się zauważyć, że stajemy się sobie coraz bardziej obojętni. Choć wszystkim nam zależy podobno na tym, żeby budować silne środkowoeuropejskie lobby. Węgrzy bardzo liczą na Polaków. Jednocześnie trochę boją się aspiracji Polski".

Ákos Engelmayer w rozmowie z Agnieszką Sabor

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]