Najważniejsze teksty Malewskiej. Halina Bortnowska

Którą z książek lub który z tekstów Hanny Malewskiej chcieliby przeczytać jeszcze raz? Co szczególnie warto polecić dzisiejszemu czytelnikowi? Pytania te zadaliśmy znawcom jej twórczości.
Czyta się kilka minut

Co chciałabym jeszcze raz przeczytać? Właściwie wszystko!

Już prawie nie rozpoznaję liter, dlatego napisałam, że "chciałabym przeczytać", a nie - że zamierzam tę lekturę podjąć w większym zakresie. Muszę czekać na audiobooki.

Na pierwszym miejscu stawiam czytanie dawnych, przez nią tworzonych numerów "Znaku". Była więcej niż redaktorem. Przez lat 27 pismo było jej pierwszoplanowym zadaniem i dziełem. W redagowaniu znajdowała wyraz jej własna droga i rozumienie potrzeb czytelników, potrzeb kultury i myśli polskiej. Cenzura ingerowała, ale znajdowaliśmy sposoby, by jednak pisać uczciwie o rzeczach istotnych. Warto dziś czytać tamte numery "Znaku", pamiętając, że są owocem pojmowania pracy redakcyjnej jako służby, jak podczas okupacji w komórce szyfrów. Stary "Znak" jest dostępny w internecie (www.miesiecznik.znak.com.pl , zakładka ARCHIWUM); czyta się i drukuje świetnie. Z tego zasobu szczególnie polecam numery 107 (z 1963 r.) i 193-194 (z 1970 r.).

Z książek zaś, zależy komu lekturę mam doradzić. Chcącym żyć pełnym odbiorem kultury polskiej "Żniwo na sierpie" - Malewska na tropach Norwida. Ofiarom "polityki historycznej" - "Sir Thomas More odmawia" i "Panowie Leszczyńscy". Rozmyślającym o chrześcijaństwie i o Kościele - "Przemija postać świata". Filmowcom fantastyczne wątki "LLW, czyli co może zdarzyć się jutro". Wychodzącym z Muzeum Powstania Warszawskiego "Czyste mieszkanie" (opowiadanie zamieszczone w numerze 626-627 "Znaku" z 2007 r.). A jeśli mielibyśmy się spotkać przy grobie Pani Hani czy pod tablicą jej pamięci - to jeszcze raz przeczytajmy, przed spotkaniem, "Apokryf rodzinny".

Wreszcie, polecałabym - gdyby zaistniało! - wydanie "Dzieł wszystkich" Hanny Malewskiej, w pięknej pomnikowej edycji. To zadanie dla godnego tego miana Instytutu Pamięci Narodowej. Towarzyszyć takiemu wydaniu powinno wznowienie książki Anny Głąb, "Ostryga i łaska", rozszerzone, ilustrowane.

Halina Bortnowska jest filozofką, teolożką, działaczką społeczną i publicystką. W latach 1960-1983 redaktorka miesięcznika "Znak". Współzałożycielka Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Ostatnio wydała tom rozmów "Wszystko będzie inaczej" (z Jolantą Steciuk).

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 0.00 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 25/2011