Na światłach

Exodus I
Czyta się kilka minut

Coś pięknego po tamtej stronie

Pod karminowym słońcem czekali na przeprawę

Po latach

Zostało ich niewielu

Gdy nadchodziła nie poznawali jej

Sami w tym słońcu

W tym słońcu sami

Ociemniali i piękni

O zachodzie

Na pustym skrzyżowaniu nieregularne

Nerwowe grupy liści (dezorientacja

W ucieczce) rozchybotany sznur pod nim

Żółte Żółte Żółte

Daleko pod ołowiem rąbek

Mocnej czerwieni stamtąd

Szczekanie psów

I wiatr

U stóp odwróconego krzyża (droga

Gubi się w granatach) żegnaj się

Wytrzyj krew

I jedź

Przed burzą

Za linią

Przed którą czekam

Na jałowym biegu

Niebo trochę mocniejsze cięższe wszędzie

Ptaki

Czarne od słońca spadają w nie ciężko

Krótkowzroczna kobieta w tęczowym pareo

Rozwiesza prześcieradło żeby wyschło

Przed powrotem mordercy

Masz w gębie inny język

Od wódki z kaktusa cienie

Na powiekach stopy w bandażach z ołowiu

Wtedy ruszam

Przekraczam ją

Trafiam

W kroplę dżdżu

Exodus II

Z powodu exodusu

Program radiowy został przerwany

Do odwołania

Beethoven

Między dwoma brzegami ulicy

Fałd pod którym znikają

Filozofowie kapłanki strażnicy

Lud

Po drugiej stronie

W tyryjskiej purpurze

Ptak

Z wyspy świętego Stefana

Wiersz manichejski

Z lewej

Pod miedzianą czaszą

Las

Bura brew

Niżej

W połyskach

Czarny żagiel

Nie łudź się: zna twoje punkty kardynalne

Z  prawej

Na zielonym

Pochyłym

Białe plamy

Po smużce dymu poznasz pasterza

Cisza

W niej będziesz jechał

Bez końca

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 29/2006