Reklama

Na skróty (30 IV - 6 V)

Na skróty (30 IV - 6 V)

10.05.2007
Czyta się kilka minut
Waniek i Śląsk. W kwietniowych "Nowych Książkach" Piotr Szewc rozmawia z Henrykiem Wańkiem. Malarz i pisarz mówi o rodzinnym Śląsku: "Śląska przestałem się wstydzić dopiero, gdy spojrzałem nań z perspektywy tak rdzennie polskiej, za jaką uważa się Mazowsze. Im bardziej doskwiera mi neuroza i pycha horyzontów warszawskich, tym raźniej spoglądam na Śląsk - europejski, nie tylko z nazwy, bo również w swoim wymiarze cywilizacyjnym... Muszę jednak dodać, że nie jestem nacjonalistą, a moja śląska miłość nie jest bynajmniej ślepa. Przeciwnie! Moje zagapienie się na Śląsk pomogło mi widzieć szerzej i głębiej także sprawy uniwersalne, nie tylko tam zakorzenione. Ale jeśli nawet nie wszyscy, to przynajmniej niektórzy z nas mają swój własny Śląsk, który może się nazywać inaczej; swoje własne hrabstwo Yoknapatawpha". Waniek mówi także o swoich spotkaniach z Mironem Białoszewskim, Janem Lebensteinem i Leopoldem Buczkowskim, o Józefie Gielniaku i Jerzym Panku. I o nowej awangardzie: "Pojęcie sztuki wydaje się nieadekwatne do duchowych potrzeb współczesności. Dziś są one zaspokajane przez technikę, również socjotechnikę. Natomiast sztuka, jak ją jeszcze niedawno rozumiano, jest anachronizmem. Czymś w rodzaju zmarłego, a zasłużonego przodka, którego czcimy". Odejście uczonej. W wieku 81 lat zmarła prof. Zofia Stefanowska, wybitna badaczka literatury polskiej doby romantyzmu. Żołnierz Armii Krajowej, uczestniczka Powstania Warszawskiego, po wojnie ukończyła polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, w 1953 r. podjęła pracę w Instytucie Badań Literackich. W 1976 r. była sygnatariuszką protestu przeciw zmianom w Konstytucji. Kierowała zespołem przygotowującym jubileuszową, siedemnastotomową, zakończoną niedawno edycję "Dzieł" Mickiewicza; pracowała nad wydaniem krytycznym pism Norwida. Wydała m.in. studium o "Księgach narodu i pielgrzymstwa polskiego" ("Historia i profecja", 1962). Jej mężem był historyk literatury Stefan Treugutt (1925-1991). Kapuściński i Masłowska w NYC. Jednym z bohaterów tegorocznego, trzeciego już nowojorskiego festiwalu literackiego World Voices - organizowanego przez amerykański PEN Club, a służącego popularyzowaniu w Ameryce literatury obcej - był Ryszard Kapuściński. W Nowojorskiej Bibliotece Publicznej przy Piątej Avenue zmarłego niedawno mistrza literatury faktu wspominali m. in. Salman Rushdie, Adam Michnik i Lawrence Weschler, dyrektor Instytutu Nauk Humanistycznych na New York University, który już blisko ćwierć wieku pisuje o Polsce m.in. dla "New Yorkera". Gościem Voices była Dorota Masłowska, podczas wieczorów autorskich przedstawiono jej sztukę "Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku" (w przekładzie Benjamina Palloffa). Nowojorczycy w Warszawie. W warszawskiej Filharmonii Narodowej koncertowała New York Philharmonic Orchestra pod batutą Lorina Maazela; w programie ich jedynego w Polsce koncertu znalazła się suita baletowa "Ognisty ptak" Igora Strawińskiego, "Rapsodia hiszpańska" Maurice’a Ravela, I koncert fortepianowy Johannesa Brahmsa, na bis zaś - tańce węgierskie Brahmsa i fragment "Arlezjanki" Georgesa Bizeta. Planet Doc Review. 11 maja rozpoczęła się czwarta edycja festiwalu filmów dokumentalnych, podczas którego zaprezentowane będzie ponad 50. najciekawszych ubiegłorocznych światowych dokumentów (w tym "Śmierć z ludzką twarzą" Marcina Koszałki i dwie produkcje ze Szkoły Mistrzowskiej Andrzeja Wajdy). Festiwalowi towarzyszy retrospektywa Wernera Herzoga oraz spotkanie z francuskim politologiem Guy Sormanem, poświęcone islamowi i globalizacji. "Kanał" znów w Cannnes. 16 maja rozpocznie się festiwal filmowy w Cannes. Andrzej Wajda - który przed 50. laty odbierał w Cannes Srebrną Palmę za "Kanał" - będzie przewodniczącym programu Cannes Classic, poświęconemu ochronie starych filmów. Wajda pokaże odnowiony "Kanał", a Jane Fonda zaprezentuje "Dwunastu gniewnych ludzi" z wielką rolą swojego ojca Henry’ego Fondy. Kanał z historią. 3 maja telewizja TVP wystartowała z nowym kanałem poświęconym historii. Jego szefem jest Artur Dmochowski. Działalność TVP Historia zainaugurowała debata o patriotyzmie z udziałem Władysława Bartoszewskiego, Włodzimierza Boleckiego, Włodzimierza Borodzieja, Andrzeja Paczkowskiego, Wojciecha Roszkowskiego i Andrzeja Stelmachowskiego, którą prowadził Andrzej Urbański - kiedyś dziennikarz, potem doradca prezydenta Kaczyńskiego, dziś szef Telewizji Polskiej. TVP Historia ma nadawać debaty i dokumenty (najpierw archiwalne, potem własne produkcje). Kanał nie jest kodowany, ale odbierać go można za pomocą satelity, wkrótce zaś w telewizji kablowej. Programy będą emitowane od dziesiątej rano do północy, cykl: "Kontrowersje" poprowadzi Rafał Ziemkiewicz, "Zakręty dziejów" - Piotr Semka, "Siłę bezsilnych" poświęconą peerelowskiej opozycji - Józef Ruszar, "Kulisy III RP" odsłoni Antoni Dudek z IPN, "Dzieje Polaków" przedstawi Wojciech Reszczyński ("Nasz Dziennik"), a cykl "U źródeł cywilizacji" poświęcony historii i Kościołowi poprowadzi Maciej Zięba OP. Biczem satyry chłostać będą Jan Pietrzak i Marcin Wolski. Credo kanału brzmi: odkryć i zrozumieć. Powodzenia, panowie! Krakowskie reminiscencje. Tematem 32. Międzynarodowego Festiwalu "Krakowskie Reminiscencje Teatralne" było miasto - najczęściej zimne i nieprzyjazne. Najciekawszym wydarzeniem Reminiscencji wydaje się argentyński "Projekt Filoktet: Lemnos w Krakowie". W różnych punktach miasta pomysłodawcy ułożyli kukły do złudzenia przypominające żywych ludzi. Akcję filmowano, chcąc utrwalić reakcje przechodniów. W Buenos Aires "Filoktet" poruszył Argentyńczyków, w Wiedniu został przerwany przez służby porządkowe, w Krakowie natomiast nikim nie wstrząsnął widok bliźniego, który zasłabł i umiera na bruku. Stonesi nad Wisłą? 25 lub 29 lipca The Rolling Stones zagrają w Polsce. Podobno - bo już przed rokiem mieli u nas koncertować, promując album "A Bigger Bang", ale koncert odwołano, gdy gitarzysta Keith Richards spadł z palmy. Nie wiadomo jednak, czy tegoroczny koncert się odbędzie, bo jak donosi zawsze świetnie poinformowany "Dziennik", Mick Jagger wyjawił swój sekret, skrywany od czterdziestu lat. "Widziałem UFO!" - przyznał i dodał, że przez wiele lat interesował się latającymi spodkami. "Mick nie kłamie" - dorzuca Richards, który twierdzi, że też widział statek kosmitów. UFO kontaktowało się również z Johnem Lennonem, któremu kosmici sprezentowali metalowe jajko, ale John odstąpił je swojemu psychiatrze. Na wieść o rockowym cudzie nad Wisłą w internecie zawrzało. "Chyba ZUS - szydzi Niunia - sprowadził kapelę dla emerytów i rencistów". "Niunia, idź do kuchni, bo ci się obiad przypala" - radzi jej internauta Mick.
(

(js)

4

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]