Reklama

Na Monachium marsz?

Na Monachium marsz?

11.11.2013
Czyta się kilka minut
Hildebrand Gurlitt należał do grupy marszandów, którzy w nazistowskich Niemczech pośredniczyli w sprzedaży za granicę tzw. „sztuki zdegenerowanej”, konfiskowanej z muzeów III Rzeszy oraz niemieckim Żydom.
W

W czasie wojny sprzedawał dzieła zrabowane z żydowskich zbiorów we Francji. Przy okazji tworzył własną kolekcję, która rzekomo miała spłonąć pod koniec wojny. W rzeczywistości obrazy odziedziczył jego syn, Cornelius.
Przed rokiem, przy okazji kontroli skarbowej, w monachijskim mieszkaniu Gurlitta odnaleziono ponad 1400 dzieł największych artystów: Courbeta, Dixa, Matisse’a czy Picassa. Dopiero przed kilkoma dniami odkrycie zostało ujawnione, a w Polsce rozpoczął się spektakl pod tytułem „oddajcie, bo to nasze”. Można zrozumieć dziennikarzy, trudniej urzędników MSZ-u, którzy nie tylko pohukiwali na stronę niemiecką, ale nawet zaczęli jej grozić. Bez rezultatów. Wyszło trochę śmiesznie, problem jednak jest. Można przyjąć argumentację niemieckiej prokuratury, że chciała ustalić pochodzenie dzieł oraz oddzielić te pochodzące ze zbiorów muzealnych. Ważne, że publicznie zobowiązała...

1629

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]