Moje prawo...

Gdy pierwszy raz przyjąłem Komunię na rękę, było to dla mnie przeżycie porównywalne z przystąpieniem do Pierwszej Komunii przed czterdziestu laty. Dlatego gdy niedawno ksiądz kanonik odmówił mi udzielenia Komunii w takiej formie, odmówiłem i ja przyjęcia jej na język - postanowiłem egzekwować posiadane prawo. Na koniec Mszy usłyszałem z ołtarza, że w naszym kościele “normalnie" przyjmuje się Komunię na język, a jeżeli ktoś chce “po nowemu", powinien o tym powiadomić i odbyć krótką katechezę. Byłem tak zbulwersowany, że po Mszy powiedziałem księdzu, że o całej sprawie powinien zostać poinformowany biskup. Kanonik przeprosił mnie jednak: był zaskoczony i nieprzygotowany na moje wyciągnięte po Komunię ręce, zaś po rozmowie udzielił mi Komunii właśnie w taki sposób.
Czyta się kilka minut

Cała sprawa wydaje mi się charakterystyczna dla naszego Kościoła, w którym tak wielką wagę przywiązuje się do zewnętrznej formy i prawie wszystko chce się ustalić przepisami. Nikt chyba nie ma wątpliwości, że Ciało i Krew Pańska powinny być przyjmowane z najwyższym szacunkiem, czcią i pokorą. Jednak żadne przepisy, choćby najbardziej szczegółowe, tego nie zagwarantują. Może ta sprawa będzie okazją do okazania większej tolerancji dla wielości form i postaw religijnych; może stanie się początkiem większych przemian w polskim Kościele.

TADEUSZ HAŁY (Wronki, woj. wielkopolskie)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 38/2005