Małgorzata Kordowicz: Mięso z mlekiem

„Nie będziesz gotował koźlęcia w mleku matki jego” – po trzykroć poucza nas Pismo (Wj 23, 19 i 34, 26 oraz Pwt 14, 21; Cylkow). Według rabinów, Tora nie marnuje słów i jeśli jakaś myśl powraca, z każdym powtórzeniem uczymy się z niej czegoś nowego.
Czyta się kilka minut
Fot. GRAŻYNA MAKARA /
Fot. GRAŻYNA MAKARA /

Wyłuszczają nam oni tę triadę w Talmudzie: nie wolno gotować mięsa z mlekiem, spożywać takiej mieszanki ani czerpać z niej korzyści majątkowych.

Zanim pójdziemy krok dalej w konstrukcji praw dotyczących koszerności w oparciu o nasz wers, pozostańmy jeszcze przy jego dosłownym znaczeniu. Komentatorzy zastanawiają się nad pochodzeniem zakazu i starają się wyłowić go z kontekstu. W Wj 23, 17 jest powiedziane: „Trzy razy do roku ukaże się cały twój ród męzki przed obliczem Pana Wiekuistego”. Stąd wniosek, że być może specjał z naszego wersu był w starożytności pożywieniem świątecznym jakiegoś ościennego ludu, ewentualnie służył nieizraelickim rytuałom mającym zapewnić płodność. Talmud zakaz uogólnia, stojąc na stanowisku, że nasze „koźlę” nie oznacza tylko małej kózki, lecz każde młode delikatne zwierzątko, np. cielaka bądź jagnię.

Próba znalezienia uzasadnienia przynosi kilka hipotez, poza wspomnianym unikaniem naśladowania świątecznych rytuałów sąsiadów. Po pierwsze, takie działanie wydaje się szczytem okrucieństwa w obliczu innych praw odnoszących się do zwierząt i ich potomstwa: „Wołu téż, albo owcy, jego wraz z płodem jego, nie zarzynajcie dnia jednego!” (Kpł 22, 28) czy „Gdyby się nadarzyło gniazdo ptasie przed tobą w drodze na jakiemkolwiek drzewie, albo na ziemi, z pisklętami albo jajeczkami, a matka siedzi na pisklętach albo jajeczkach – nie zabieraj wtedy matki wraz z młodemi” (Pwt 22, 6). Po drugie – co potwierdzają gastrolodzy – ciężko się trawi spożyte razem mięso z mlekiem. Po trzecie, kabalistycznie te produkty przedstawiają dwa przeciwstawne atrybuty Boże – sąd i miłosierdzie, których nie należy mieszać. Reasumując: właściwy powód nie jest znany i wierzącej głowie dość dwie słowie.

Aby jeszcze skuteczniej zapobiec mieszaniu produktów mięsnych i mlecznych, rabini nakazali przerwę między spożywaniem tychże. Po mięsie przed mlekiem należy zaczekać sześć godzin, choć są też liberalniejsze opinie – trzy godziny albo nawet jedna. Po spożyciu produktów mlecznych czekamy z mięsem godzinę – niektórzy mówią, że wystarczy przepłukać usta i można zabierać się za pieczyste, pod warunkiem że nie zjedliśmy dojrzewającego sera o intensywnym smaku (wymaga on takiej pauzy jak mięso). Co dalej? Jeśli nie jesteśmy wegetarianami – dwa zestawy naczyń i sztućców, a w bogatych domach niekonieczne acz wygodne dwa zlewy, dwie lodówki, dwie zmywarki. A zaczęło się tak niewinnie, od niegotowania koźlęcia w mleku jego matki… ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 9/2022

W druku ukazał się pod tytułem: Mięso z mlekiem