Reklama

Łzy prawdziwego mężczyzny

Łzy prawdziwego mężczyzny

27.04.2003
Czyta się kilka minut
Z Hamishem Sinclairem, twórcą programu edukacyjnego dla sprawców przemocy MANALIVE, rozmawia Wiktor Osiatyński
W

WIKTOR OSIATYŃSKI: Skąd u Pana zainteresowanie przemocą?
HAMISH SINCLAIR: Z doświadczenia. W młodości byłem działaczem związków zawodowych. Chadzaliśmy wtedy uzbrojeni, a w naszych działaniach było dużo przemocy. Wcześniej służyłem w wojsku, gdzie przedstawiciele państwa nauczyli mnie, jak należy strzelać i zabijać, aby okazać się prawdziwym mężczyzną. Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, że moja skłonność do przemocy może stanowić jakiś problem.

Z Detroit pojechałem na Uniwersytet Stanu Michigan, a w 1977 r. do Kalifornii, próbując zrozumieć przyczyny przemocy wobec kobiet, którą widziałem w ruchu związkowym. Im lepiej zapoznawałem się z rezultatami różnych badań, tym silniej zaczęły one do mnie przemawiać. Wreszcie zauważyłem, że mój stosunek do kobiet jest nacechowany dążeniem do kontroli i stosowaniem przymusu.

Doszedł Pan do tego w...

18530

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]