Książka tygodnia: „Wiersze i sny” Jindřicha Štyrskiego

Pierwsza u nas książkowa prezentacja dorobku Štyrskiego zawiera wiersze, „Sny”, reprodukcje prac plastycznych oraz „Emilie przychodzi we śnie”. Tekst mocno erotyczny, śmiało zilustrowany i wydany w 1933 r. z zakazem szerszego rozpowszechniania.
Czyta się kilka minut
Jindřich Štyrský, „Wiersze i sny", tłum. Anna Wanik, Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu 2025 // materiały prasowe
Jindřich Štyrský, „Wiersze i sny", tłum. Anna Wanik, Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu 2025 // materiały prasowe

Praga stanowi ważny adres w dziejach surrealizmu, a Jindřich Štyrský (1899-1942) to twórca wybitny, choć w pełni doceniony wiele lat po śmierci. Najpierw bliski kubizmowi, potem współzałożyciel w 1934 r. Grupy Surrealistów, partner malarki Marie Čermínovej, czyli Toyen – wielkiej damy czeskiego surrealizmu – zmarł przedwcześnie, zniszczony chorobą i alkoholem.

Pierwsza u nas książkowa prezentacja jego dorobku zawiera wiersze, „Sny”, reprodukcje prac plastycznych oraz „Emilie przychodzi we śnie” – jak pisze Anna Wanik, „najsłynniejszy tekst prozatorski Štyrskiego, choć każde zdanie tej prozy jest wierszem”. Tekst mocno erotyczny, śmiało zilustrowany i wydany w 1933 r. z zakazem szerszego rozpowszechniania. 

Z kolei w fascynujących „Snach” (oczywiście też zilustrowanych przez autora! – werbalny zapis i obraz tworzą całość) znajdziemy zarówno Emilie, jak i kolegów poetów, Nezvala i Seiferta, a obok – wspomnienia z dzieciństwa w rodzinnej Čermnej (wizja Emilie łączy się z pamięcią o ukochanej, przedwcześnie zmarłej siostrze), marzenia erotyczne i rozmaite motywy poddające się psychoanalitycznej interpretacji. Tłumaczka słusznie też pisze o czarnym humorze i erotyce „obdartej z metafory”.

„Malarz, który umiera w wieku 43 lat – napisał Karel Teige – odchodzi z niedopowiedzianą tajemnicą. Realność, nabierająca na intensywności w ostatnim okresie twórczości Štyrskiego, oraz czysta nadrealność fantazji lirycznej wyraźnie sugerują, że przerwana droga jego sztuki prowadziła od materializacji wyobrażenia poetyckiego na obrazie do urzeczywistnienia wiersza w życiu”.

Teige, krytyk i teoretyk awangardy, młodszy o rok od Štyrskiego, nie napisał jego planowanej monografii; popełnił samobójstwo w 1951 r. Wcześniej związany z ruchem surrealistycznym krytyk i historyk Záviš Kalandra – przed wojną najpierw komunista i redaktor „Rudego Prava”, potem antystalinista, podczas wojny więzień nazistowskich obozów – padł ofiarą mordu sądowego, skazany na śmierć w procesie politycznym i stracony, mimo protestów m.in. André Bretona. 

Toyen pozostała do śmierci w 1980 r. w Paryżu. Surrealizm stał się jednym z ukrytych nurtów kultury czeskiej, ale nie przestał na nią oddziaływać – aż do upadku komunizmu.    

Jindřich Štyrský, „Wiersze i sny”. Wybór, przekład i posłowie: Anna Wanik. Komentarze: Bohuslav Brouk, Karel Teige oraz Darek Foks. Wydawnictwo Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, Poznań 2025, ss. 166.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 20/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Czeskie sny