Książka tygodnia: „Opowieści niesamowite z języka czeskiego”

Świetna i piękna seria sprzed lat – objęła wtedy prozę francuską, rosyjską i niemiecką – została wznowiona i poszerzona. Dołączyły tomy zawierające opowieści niesamowite m.in. z literatur anglojęzycznych, literatury polskiej, a teraz czeskiej.
Czyta się kilka minut
materiały prasowe
materiały prasowe

Duchy z Czech? Jak najbardziej. No i praski Golem, gliniana istota ożywiona przez rabbiego Löwa. Najsłynniejsza powieść o Golemie napisana została wprawdzie po niemiecku przez Gustava Meyrinka, ale i w tym tomie się on pojawi, u Aloisa Jiráska, klasyka czeskiej powieści historycznej. Trzydziestu dwóch pisarzy przedstawionych czasem kilkoma tekstami i grono wytrawnych tłumaczy – tom potężny, choć obejmuje zasadniczo okres od romantyzmu po II wojnę światową.

Wyjątkiem jest autobiograficzna proza noblisty Jaroslava Seiferta, opublikowana w latach 80. zeszłego wieku, ale wracająca do lat jego młodości. Bo, jak zatytułował swój wstęp znakomity Andrzej S. Jagodziński, znajdujemy się „poza czeskim kanonem”, a niektórzy z autorów byli przez wiele lat zapomniani. Są tu oczywiście postacie dla literatury czeskiej pierwszoplanowe, jak Karel Hynek Mácha, Jan Neruda, Jakub Arbes, Ladislav Klíma, Richard Weiner, Karel Čapek, Jiří Mahen, Jakub Deml, Jaroslav Durych i Vladislav Vančura, ale są też obficie reprezentowani dekadenci, w epoce minionej rzadko wspominani, i twórcy literatury popularnej.

Ciekawe jest śledzenie motywów wspólnych całemu europejskiemu gotycyzmowi czy modernistycznej fantastyce z ezoterycznym tłem. Zresztą w „Pustym fotelu” Karela Švandy ze Semčic pojawia się we własnej osobie mistrz romantycznej fantastyki E.T.A. Hoffmann, a akcja „Fantomu” tegoż autora toczy się wśród młodych pisarzy w przedrewolucyjnym Paryżu. Arthur Breiský, zafascynowany Stevensonem, przełożył jego „Klub samobójców” i opublikował wraz z dwoma własnymi opowiadaniami (są w antologii), podając je za dzieła Szkota. Mamy i wątki polskie – u Nerudy polska rodzina omal nie pada ofiarą wampirycznego Greka-malarza (rzecz dzieje się zresztą... na wyspie na Morzu Marmara), a Amálie Vrbová, publikująca jako Jiří Sumin, pseudonim wzięła od postaci z powieści Kraszewskiego. Nie zabrakło czołowego czeskiego dekadenta, a zarazem przyjaciela Polaków, jakim był Jiří Karásek ze Lvovic. Jest co czytać!

OPOWIEŚCI NIESAMOWITE Z JĘZYKA CZESKIEGO, wybór, wstęp i noty o autorach Andrzej S. Jagodziński, tłumacze różni, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2024, ss. 672

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 43/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Duchy z Czech