Krzywda

Dorota Kotusz
Czyta się kilka minut

Pragnę również dołączyć do osób, którym nieobojętna jest krzywda, jaka spotkała tak wspaniałego kapłana, jakim jest ks. Adam Boniecki.

Jestem, podobnie jak mój mąż, gorliwą czytelniczką "Tygodnika Powszechnego" od czasu sprzed powstania "Solidarności", kiedy to władze PRL toczyły walkę z tym czasopismem m.in. poprzez cenzurę, jak również z samą instytucją Kościoła katolickiego w Polsce.

Wtedy to czekaliśmy niecierpliwie na każdy numer pisma, co podtrzymywało w nas nadzieję na pozytywne zmiany i dodawało otuchy w trudnych chwilach. Prenumerowany od wielu lat "Tygodnik Powszechny", czy to pod redakcją Jerzego Turowicza, człowieka o wielkim autorytecie, czy też nie mniej szanowanego i lubianego ks. Adama Bonieckiego, był i jest dla nas podstawą i drogowskazem w razie zaistnienia różnych wątpliwości i rozterek, związanych z działalnością hierarchii duchownej, poszczególnych biskupów i księży.

Najczęściej zaczynam czytanie "Tygodnika "od artykułu wstępnego Redaktora (obecnie Seniora), który jest głosem na temat ważnych wydarzeń w naszym kraju czy na świecie. Jego spokojny ton, głębokie przemyślenia, obiektywizm, interpretacja różnych zjawisk pozbawiona negatywnych

emocji, wyrażąjacych się oskarżeniami i krzywdzącymi sądami, są dla mnie wskazówką, jak należy podchodzić do przedstawianych problemów i jak je oceniać. Z przyjemnością czytam też artykuły tego autora wewnątrz pisma. Symbol solidarności z ks. Bonieckim nakleiliśmy na drzwi wejściowe  naszego domu.

Żywimy nadzieję, że Duch Święty zadziała w sprawie tak zasłużonego dla Kościoła i społeczeństwa duchownego i zostanie mu zwrócony głos niesłusznie zabrany.

Dorota Kotusz

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”