Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Kraj w skrócie

Kraj w skrócie

10.04.2018
Czyta się kilka minut
3–9 kwietnia
S

SŁOWA, KTÓRYCH NIE BYŁO

Kiedy była premierem, „ta spokojna, wyważona i dobra osoba tak troszkę pokazywała pazurki. I też przed tym wystąpieniem powiedziałem jej: proszę, pokaż pazurki” – miał powiedzieć ­Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla wpolityce.pl o wypowiedzi Beaty Szydło na temat nagród, które należały się jej rządowi, poproszony o skomentowanie doniesień „niemieckiego dziennika” „Fakt” na temat rzekomej bury udzielonej jej po tamtym wystąpieniu. „Miał powiedzieć”, bo twierdzi, że o żadnych pazurkach nie mówił. Polski portal wpolityce.pl nie sprostował pomyłki ani nie przedstawił nagrania słów prezesa PiS.

SŁOWA, KTÓRE SIĘ NIE UKAZAŁY

Niewykluczone, że publikacji nagrania ktoś zabronił, bo podobny przypadek miał niedawno miejsce w innym polskim tytule. „Redaktor naczelny tygodnika »Do Rzeczy«, Paweł Lisicki, zabronił mi opublikowania krytycznej opinii o tweecie Rafała Ziemkiewicza, w którym użył on rasistowskiego określenia »parchy«. Zakaz ten uważam za złamanie niepisanej umowy, iż w tygodniku będzie panowała wolność słowa” – napisał wice­naczelny Andrzej Horubała i opuścił redakcję.

SŁOWA, KTÓRE DOCHODZĄ

Tymczasem ww. „niemiecki dziennik” opublikował kolejne rewelacje: o tym, że podczas posiedzenia Komitetu Wykonawczego PiS ­Jarosław Kaczyński powiedział: „Dochodzą do mnie głosy, że było obdzwanianie ministrów, aby nagród nie oddawać. Wiem, kto to robił”. Prezes wie też, że „są osoby, wycieczki, także ministrowie, którzy już myślą o wyborach europarlamentarnych. Knują. Otóż powiem tak: Kto knuje, nie będzie miał szans na start. A kto knuje, to ja wiem”.

SŁOWA, KTÓRE CHWYTAJĄ

Dyrektor Radia Maryja wie z kolei, że „mówienie o pieniądzach jest najbardziej chwytliwe”. O. Tadeusz Rydzyk, żaląc się na kampanię billboardową Platformy Obywatelskiej, której stał się jednym z bohaterów (PO przypomniała, że „wziął 94 mln zł dotacji”), zasugerował związki partii opozycyjnej z masonerią.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]