Kościół z natury misyjny

„TP” 48/13
Czyta się kilka minut

Z uwagą przeczytałam artykuł ks. prof. Thomasa J. Reese’a SJ „Kuria bez purpuratów”. Nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z oryginalnym tekstem w „Concilium”, ale planuję uczynić to, gdy spędzę trochę czasu w bibliotece.

Chciałabym jednak zwrócić uwagę, że tłumaczenie „Kościoły misyjne” i „niemisyjne Kościoły obrządku łacińskiego” opisane jako różne „typy Kościołów” mogą wprowadzać czytelnika w błąd. Sama czytając artykuł zastanawiałam się w pierwszej chwili, skąd taki nieznany mi podział, gdzie się w tym rozróżnieniu podziały Kościoły wschodnie i czy one też dzielą się na „misyjne” i „niemisyjne”. Późniejsze słowa Autora pozwalają się oczywiście zorientować, o co rzeczywiście chodzi, ale wyrażenia w nawiasach są – uważam – mylące. Misyjność jest bowiem wpisana w naturę Kościoła z samej jego natury (Mt 28, 19-20). Nie ma w Kościele katolickim Kościołów „misyjnych” i „niemisyjnych”. Nadto, Kościoły wschodnie też wypełniają Chrystusowe polecenie misyjności. Martwy to Kościół, który zgubiłby swoją misyjność! Są tereny misyjne bądź niemisyjne, z tym że to ostatnie wyrażenie też jest pewną konwencją językową.

Nie wiem, czy jest to kwestia przekładu, czy też zastosowanego skrótu myślowego Autora, ale cieszyłabym się z większej poprawności terminologicznej tłumaczenia lub – w sytuacji niejasnych sformułowań samego Autora – uściśleń Redakcji. Tekst jest odważny, stąd tym bardziej wymaga precyzji.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 50/2013